Urodziny wieszcza

Jarosław Marek Rymkiewicz, wybitny poeta i intrygujący eseista, ukończył 75 lat. "Rzeczpospolita" (z 17/18 lipca) uczciła tę rocznicę obszerną rozmową z jubilatem, od kilku lat pełniącym zaszczytną funkcję wieszcza Prawa i Sprawiedliwości. Tytuł (nieprzypadkowo) przypomina wyborcze hasło: "Polska wolność jest najważniejsza".
Czyta się kilka minut

Głównym tematem rozmowy jest nowa książka Rymkiewicza, poświęcona Samuelowi Zborowskiemu. Poeta mówi dużo, ale w jego zdaniach słychać przede wszystkim powtarzane bez końca kluczowe słowa, opatrzone pełnymi emocji epitetami. Polska, Polskę, Polsce, z Polską, Polsko! Wolność, z wolnością, wolności! Dziki, bezrozumny, szalony! Święty! święty! święty!

Zborowski to nie tylko ważna postać historyczna, ale także bohater wspaniałego (i zagadkowego) dramatu Juliusza Słowackiego. Jeśli książka Rymkiewicza będzie równie manieryczna i histeryczna jak rozmowa w "Rzeczpospolitej", to lepiej pozostać przy zdaniach i obrazach wielkiego romantyka.

W rozmowie nie brak odniesień do teraźniejszości. Wedle JMR "czekają nas ciężkie czasy", dlatego "trzeba myśleć, jak bronić polskiej wolności". "Oczekuję od Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, że oni o tym myślą - i że coś wymyślą" - dodaje poeta. Cóż, i na takie nieszczęście trzeba być gotowym.

Wieszcz nie zapomina też o tych, którzy nie głosowali na prawdziwego polskiego przywódcę, Jarosława Kaczyńskiego. Powiada: "jako wolny człowiek mogę powiedzieć tym, którzy nie chcą być wolnymi - a je... was pies". Zwraca się do tych, którzy nie myślą jak on i jego wódz: "Nie interesujecie mnie, (...) idźcie sobie do Europy albo gdzie indziej, gdzie się wam podoba. Tu jest nasz kraj - wolnych Polaków". Ach, więc tak mówią, o tym śnią polskiego słowa mistrze...

"Tu jest nasz kraj - wolnych Polaków". A co zrobi JMR, jeśli miliony tych, których był łaskaw wykluczyć z grona wolnych, nie zechcą iść gdzie indziej? Czy wezwie do świętej rzezi, która śni mu się od lat?

Życzę Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi, by opuściły go złe sny i przekonanie, że wie wszystko o wolności i Polakach.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2010