Reklama

Ładowanie...

Uchodźca w kurorcie

z Shëngjin (Albania)
22.11.2021
Czyta się kilka minut
Tysiąc ewakuowanych z Kabulu Afgańczyków trafiło do hotelu nad Adriatykiem. Choć są w jednym z najbardziej ekskluzywnych „obozów” dla uchodźców na świecie, nie opuszczają ich troski.
Afganki na plaży w Shëngjin, październik 2021 r. paweł pieniążek
M

Mimo że trwa jesień, w popularnym albańskim kurorcie wciąż temperatura przekracza 20 stopni Celsjusza. Deptaki, hotele i liczne restauracje świecą pustkami, lecz zdarzają się okazjonalni przyjezdni, a nawet pojedynczy amatorzy pływania. Shëngjin wydaje się martwe, jak wiele takich miejsc poza sezonem. Wkoło słychać niemal wyłącznie szum morza.

Tylko naprzeciw potężnego, ekskluzywnego kompleksu hotelowego Rafaelo jest trochę ruchu. Przy brzegu morza siadają ludzie i o czymś rozprawiają, dzieci bawią się w piasku. Na deptaki wychodzą spacerowicze, a po południu dwie drużyny rozgrywają kilka setów w siatkówkę.

Wewnątrz kompleksu hotelowego dzieje się więcej. Mali piłkarze ganiają po improwizowanym boisku, piłka co chwila wpada im do fontanny. Wokół pustych basenów czas spędzają kobiety i mężczyźni. Sporadycznie w restauracji odbywają się spotkania albo ktoś rozsiada się za...

18021

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]