Trudno zaprzeczyć, że polska szkoła boryka się z kryzysem wychowania, co minister nie raz już trafnie zauważył. Czy zaradzimy jednak kryzysowi, a to wysyłając "trójki" do szkoły, a to montując w niej kamery, a to zachęcając do wprowadzenia "godzin bezpieczeństwa" czy wzywania policji? A pomysł umieszczania wyjątkowo niesubordynowanych uczniów w specjalnych ośrodkach wychowawczych? I pytania bardziej generalne: czy autorytet można zbudować systemem kar i kontroli? Jakich uczniów chcemy: odważnych i ufnych czy stłamszonych ustawiczną kontrolą, którzy pokazują drugie oblicze, kiedy nikt już ich nie trzyma "pod butem"? Edukacja to nie tylko obowiązek - istnieje jeszcze uprawnienie do nauki. Szkoda więc, że wciąż robi się za mało, by prawo do nauki uczynić bardziej powszechnym, np. przez rozbudowanie opieki przedszkolnej czy systemu nauki języków obcych.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















