"Hasło "Free Tibet" powinno dziś znaczyć co innego - nadal walkę o wolność, ale nie w sensie niepodległości Tybetu, ale raczej wolności Tybetańczyków w kraju chińskiego zaborcy. Tak jak chce tego Dalajlama. Trzeba walczyć o realne cele - pisze reporter "Tygodnika", który specjalizuje się w tematyce tybetańskiej. - Cieszę się, że większość ludzi, którzy noszą to hasło na koszulkach, przyklejają je na szybach samochodów, wywieszają w oknie wraz z promienistą niebiesko-czerwoną flagą ze słońcem w środku, wie już co to hasło teraz znaczy, o co toczy się dziś najważniejsza walka".
Przeczytaj wpis na blogu Bartka Dobrocha... >>
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















