TVP: w koło Macieju

Nowy dyrektor Programu Pierwszego TVP Maciej Grzywaczewski rozpoczął urzędowanie od zapowiedzi usunięcia sztandarowych postaci drużyny poprzedniego prezesa Roberta Kwiatkowskiego. I tak, z ekranu zniknąć mają Piotr Gembarowski (Gość Jedynki), Przemysław Orcholski (reporter Wiadomości, uznany za Hienę Roku 2003) oraz Andrzej Kwiatkowski (Tygodnik Polityczny Jedynki), zaś stanowiska stracą wicedyrektor Jedynki Piotr Sławiński (za Kwiatkowskiego szef Wiadomości) oraz p.o. szefa Wiadomości Lena Bretes.
Czyta się kilka minut

Nie byłoby w tym nic rażącego - bo akurat ci dziennikarze i redaktorzy nie mogą służyć za modelowe przykłady niezależności, obiektywizmu i zawodowstwa - gdyby nie równoczesne deklaracje nowego dyrektora o wyraźnym posmaku ideologiczno-politycznym. Zapewnia wprawdzie, że indoktrynacja go nie interesuje, ale zaraz potem lekko rzuca ryzykowne w swej ogólności tezy w rodzaju: “media lepiej robią ludzie o nastawieniu liberalno-prawicowym, bo mają zakodowany pluralizm", zaś “ludzie o rodowodzie totalitarno-lewicowym czynią z mediów tubę propagandową" (“Gazeta Wyborcza", 14.07.). Zastrzega, że jest przeciwny obowiązującej na mocy uchwały Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zasadzie oddawania czasu antenowego politykom oraz dowodzi, że skomplikowaną polską rzeczywistość powinny tłumaczyć “osoby o różnych poglądach". Tyle że pytany o nazwiska, wymienia jedynie komentatorów kojarzonych ze środowiskiem tzw. prawicy - i to odległej od centrum (Bronisław Wildstein, Piotr Zaremba). Wiodącym zaś programem publicystycznym stał się cykl “Warto rozmawiać", prowadzony przez bynajmniej nie moderującego, lecz przeciwnie: nie kryjącego zaangażowania ideologicznego, Jana Pospieszalskiego. Wszystko to sprawia, że zasadne mogą wydać się obawy, iż wahadło TVP nie przechyli się tylko z lewa ku środkowi, ale pójdzie w prawo. Wtedy zaś SLD będzie mogło jeszcze śmielej wołać, że nowe kierownictwo TVP zawłaszcza telewizję i ją znowu upartyjnia. I sugerować, wedle sprawdzonej metody, że brud za paznokciami mają wszyscy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2004