Reklama

Trzy litery

Trzy litery

22.03.2021
Czyta się kilka minut
Z

Zgodnie z zaleceniem Najwyższych Czynników Państwowych pracuję zdalnie. Pracuję zdalnie, więc muszę dojeżdżać. Dojeżdżam pasjami, głównie na odwołane próby wznowieniowe, ewentualnie odwołane spektakle – ale i tak jest fajnie i morowo, gdyż sam przejazd PKP to gwarantowana kupa szampańskiej zabawy. Dlaczego? Spieszę z odpowiedzią: nałożono – całkiem rozsądny – obowiązek 50 proc. obłożenia. A zarazem wymaga się posiadania biletu na określone miejsce. A zarazem (z wyjątkiem pendolino, bodajże) Polskie Koleje Państwowe w 2021 r. nie dorobiły się systemu sprzedaży biletów, który umożliwia odpowiednie rozgęszczenie pasażerów, ewentualnie samodzielny wybór miejsca. Efekty? W jednym wagonie szturm na Pałac Zimowy we wszystkich przedziałach, podczas gdy inne wagony wożą powietrze, zapewne bez wirusa w dowolnej mutacji. Na zdrowy chłopski (przepraszam za klasizm) rozum, w obliczu powtarzanych...

2140

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"A zarazem wymaga się posiadania biletu na określone miejsce. A zarazem Polskie Koleje Państwowe w 2021 r. nie dorobiły się systemu sprzedaży biletów, który umożliwia [...] samodzielny wybór miejsca". A zarazem "w obliczu powtarzanych z głośników komunikatów o zajmowanie miejsc tam, gdzie jest pusto", czyli umożliwieniu samodzielnego wyboru miejsca na miejscu (że się tak wyrażę), pasażerowie z tej nieodebranej jeszcze wolności nie korzystają. Może bardziej ufają faktom i twardym liczbom - fakt, cyferki na bilecie twardo wskazują konkretne miejsce - niż chłopskiemu rozumowi i zachętom drużyn konduktorskich? Oczywiście pożądana byłaby drobna zmiana w systemie rezerwacyjnym. Z informatycznego punktu widzenia najłatwiejsze i najbezpieczniejsze wydaje się wykluczenie miejsc o numerach parzystych. Wbrew sugestii Autora nie ryzykowałbym jednak umożliwienia wyboru miejsca. Po drugie, takie rozwiązanie jest o wiele trudniejsze w implementacji i testowaniu, a po pierwsze - i tak nic nie da. ;)

No i z takim zjawiskiem obserwowanym wszędzie możemy zrobić ? Pozdrawiam

coś to nie tak, bo dopiero co mam sprawozdanie kolegi - umożliwiono mu wybór miejsca (graficznie), ale z zasadą omijania miejsc separujących

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]