Trójca Święta

Czyta się kilka minut

Bóg objawił nam, że jest Trójcą, a objawienie to ma posłużyć do naszego zbawienia. Jednak tajemnica Trójcy pozostaje jedną z najtrudniejszych dla ludzkiego umysłu. Rozważana jedynie na poziomie intelektualnym zostaje sprowadzona do jałowych spekulacji: w jaki sposób jeden Bóg jest jednocześnie trzema osobami i jakich pojęć należy używać, aby poprawnie o tym mówić? Takie jałowe spekulacje bardzo męczyły św. Augustyna. Pisał pełen tęsknoty: „Skoro przyjdziemy do Ciebie, ustanie ta wielość słów, które wypowiadamy nie do-
sięgając Ciebie. Ty jeden będziesz wszystko we wszystkim i bez końca będziemy wypowiadali jedno chwaląc Cię...”

Ta tęsknota św. Augustyna spełniała się już częściowo w jego życiu, podobnie jak potem, w życiu ludzi wielkiej wiary, mistyków. Kontemplując Boga, zanurzali się jakby w Jego tajemnicę, doświadczali czegoś tak niezwykłego, że oto jednocześnie oni są w Bogu oraz Bóg rodzi swego Syna i zamieszkuje jako Trójca w ich sercu. Odblask ich doświadczeń znajdujemy w spisanych modlitwach. I tak Mistrz Eckhart
pisał: „Bóg, niczym rodząca kobieta, zrodził przed wiekami swego jedynego Syna oraz rodzi Go teraz, i przez wieki. Jak mówi pewien mistrz: leży On jakby w kołysce w każdej dobrej duszy, która wyszła z samej siebie i trwa w Bogu. (...) Tam Ojciec kocha nas w Synu miłością, będącą Duchem Świętym”. Tenże mistrz powiada: „Myślę niekiedy o słowach, jakie anioł skierował do Maryi: »Bądź pozdrowiona pełna łaski!« Cóż by mi przyszło z tego, że Maryja jest pełna łaski, gdybym ja również nie był nią napełniony? I cóż by mi przyszło z tego, że Ojciec rodzi swego Syna, gdybym i ja Go nie rodził?”

A późniejsza o bez mała sześć wieków, św. Elżbieta od Trójcy Świętej tak się modliła: „O Boże mój, Trójco Święta, którą uwielbiam, dopomóż mi zapomnieć zupełnie o sobie samej, abym mogła zamieszkać w Tobie nieporuszona i spokojna, jakby dusza moja była w wieczności... Uspokój moją duszę, uczyń z niej swoje niebo, swoje mieszkanie umiłowane i miejsce swego spoczynku. Obym nigdy nie zostawiła Ciebie samego, lecz abym tam cała była, cała żyjąca wiarą, cała adorująca, cała poddana wyłącznie Twojemu twórczemu działaniu”.

Ks. Jan Słomka

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2003