Reklama

Ładowanie...

To nie czary

13.09.2007
Czyta się kilka minut
Nigdy rządząca partia nie była tak blisko ponownego zwycięstwa. Co sprawia, że po roku ustawicznego kryzysu politycznego PiS cieszy się społecznym poparciem? Popierają go nie tylko "odrzuceni i sympatycy Radia Maryja.
rys. MIROSŁAW OWCZAREK
W

Wokół wszystko zdaje się sypać, sypie zwłaszcza Janusz Kaczmarek. Misja rządu Jarosława Kaczyńskiego zakończyła się porażką, ale jedno się trzyma - poparcie dla PiS. Partia ta wyskakuje nawet ponad PO i jeśli Donald Tusk po jednym z sondaży odesłał przysłane przez PiS środki uspokajające, to chyba dlatego, że wcześniej przyniósł mu je własny personel. Na korzyść PiS działa wiele czynników: bezbarwna opozycja, wzrost gospodarczy, atmosfera społeczna.

- Polską nie rządzą oligarchowie - mówi liberalny politolog prof. Jan Kofman - ale były pewne nieprawidłowości przy prywatyzacji, zaś społeczeństwo było przekonane, że to ono ponosi koszty transformacji. Kaczyńscy przekonali ludzi, że jedno z drugim się łączy.

Z kolei konserwatywny politolog Rafał Matyja wskazuje na rewolucję semantyczną, która dokonała się po aferze Rywina i uczyniła prawomocnymi...

15551

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]