Teologia zarazy

Na teologiczne błędy niektórych pobożnych reakcji na epidemię wskazała Komisja Nauki Wiary KEP.
Czyta się kilka minut

W czasie pandemii ludzie doświadczają lęku, który przybiera różne kształty” – piszą biskupi i sprzeciwiają się wspieraniu tych lęków „przez współczesnych proroków pesymizmu, apokaliptycznego końca świata i rzekomej »godziny działania karzącego Boga«”, którzy bezpodstawnie powołują się „na prywatne pseudoobjawienia i sny”.

Błędne jest ukazywanie Boga jako „niemiłosiernego sędziego” lub „obojętnego władcy świata”, głoszenie „magicznej koncepcji sakramentów”, która nie rozróżnia „porządku natury i łaski, wymiaru duchowego i materialnego”, co prowadzi „do lekceważenia zasad bezpieczeństwa podczas liturgii”.

Misją Kościoła, podkreśla Komisja, „jest głoszenie Chrystusa jako źródła nadziei, pociechy i umocnienia”, a sam Kościół ma być „sakramentem nadziei” oraz „domem i szkołą komunii”.

Taki głos polskiego Episkopatu stawał się coraz bardziej potrzebny. Dobrze, że się go wreszcie doczekaliśmy. Nawet jeśli z komunikacyjnej perspektywy dokument jest zbyt długi i zawiły, to stanowi dobry punkt odniesienia pracy duszpasterskiej i debaty publicznej. W każdym razie propagatorom lękowej teologii zarazy trudniej będzie się teraz powoływać na nauczanie Kościoła. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2020