Szkoda

„TP” 8 / 2014
Czyta się kilka minut

W numerze z 23 lutego br. ukazał się felieton red. Pawła Reszki o zapomnianych uczonych polskich („Ryba na jeleniu”). Uwagi tam zawarte są słuszne, szkoda tylko, że czytelnik dowie się o prof. Janie Czochralskim kilku rzeczy niesprawdzonych. Zarzuty, że „mieszkał wygodnie” i miał „papiery obywatela III Rzeszy” są wielce krzywdzące; drugi nie jest poparty żadnymi dowodami (wręcz przeciwnie – Czochralscy nie figurują na liście obywateli Rzeszy zamieszkałych w Warszawie, co wykazała kwerenda w polskich archiwach). A „gorąca prośba prezydenta Mościckiego”, by Czochralski wrócił do Warszawy, była tylko legendą polskiego wywiadu na użytek zbyt dociekliwych dziennikarzy.

Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby czytelnik „Tygodnika Powszechnego” znał dobrze postać prof. Czochralskiego i potrafił właściwie odczytać słowa felietonu. A tak nie jest. Niestety, słuszną uwagę, iż „obchody [Roku Czochralskiego] były tak huczne, że nikt ich nie zauważył”, „Tygodnik” powinien wziąć także do siebie. O ile wiem, na łamach „TP” nie ukazał się żaden artykuł o tym wybitnym polskim uczonym. Szkoda...

A może w obecnie trwającym Światowym Roku Krystalografii ukaże się jakiś większy tekst o Janie Czochralskim? Na przykład jako autorze ciekawych... wierszy i powieści?


OD AUTORA:

Doktor Tomaszewski od lat kultywuje dobrą pamięć o Janie Czochralskim, mówił, gdy inni milczeli – i za to jest godzien najwyższego szacunku. Jeśli w felietonie podałem nieścisłe informacje – przepraszam. Moją intencją było zwrócenie uwagi na wybitnych, niesłusznie zapomnianych polskich naukowców.


Paweł Reszka

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2014