Reklama

System windykatorów

System windykatorów

05.06.2005
Czyta się kilka minut
Co ma zrobić drobny przedsiębiorca, gdy dłużnik zalega mu z płatnością sumy, od której może zależeć los firmy? Gdy ma powody nie wierzyć w skuteczność sądu i komornika? Zapewne skorzysta z usług firmy windykacyjnej. Te są dziś już cywilizowane, odżegnują się od wszelkiej przemocy. Ale ochoczo korzystają z opinii, jakie o nich pozostały. Czasem zbyt ochoczo.
-

- To był dług mojego szefa - opowiada Ola Bialk. Cztery lata temu pracowała w agencji artystycznej. Organizowali duże koncerty, kilka festiwali, korzystając z koniunktury próbowali też sił z imprezami integracyjnymi dla firm. Tyle że właściciel agencji nazbyt często “zapominał" płacić podwykonawcom. Zwykle niewielkim, rodzinnym firmom. Choćby stolarni, która została z fakturą na 50 tys. zł w rękach. - Nie dziwię się, że komuś puściły nerwy - mówi Ola. - Wynajął firmę windykacyjną. Nigdy nie zapomnę jej nazwy, pochodziła od nazwiska właściciela.

Windykatorzy zaczęli formalnie, od telefonów i wezwań do zapłaty. Później zaczęli odwiedzać biuro. - Szef się oczywiście migał, na miejscu byłam tylko ja. Wpadło trzech wielkich kafarów z łysymi głowami, w obowiązkowo skórzanych kurtkach. Z uśmiechami na twarzach zaproponowali mi spacer do lasu. Chcieli namiarów mojego...

21689

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]