Reklama

Święta polityka

Święta polityka

13.07.2015
Czyta się kilka minut
Co mówiono podczas 24. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, 12 lipca 2015 r.?
Artur Sporniak
Fot. Grażyna Makara
A

Abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, o politykach koalicji rządzącej: – Wy przygotowaliście jednak ustawę zbrodniczą, bo odmawia się w niej człowieczeństwa żyjącemu i poczętemu człowiekowi.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS: – I nawet, ­gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi przyjąć to, że nie ma Polski bez Kościoła.

Przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra, o prezesie PiS: – Sprawdzony pielgrzym jasnogórski, który wiele razy w cichości modli się przed obliczem jasnogórskiej Pani.

O. Tadeusz Rydzyk o liderze Solidarnej Polski, Zbigniewie Ziobro: – Bardzo porządny człowiek. I dobrze, że tak wszyscy razem idą teraz – dobrze czy nie? Dobrze, że zjednoczyli się, prawda? Pozdrawiamy ich i panią Beatę Kempę. Dzielni ludzie.  ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a owa cichość niesie się po całym kraju z takim hukiem, że i zbrojne surmy ustąpiły; teraz mamy zbrodnicze ustawy bo decyzje podejmuje się w demokratycznym systemie, a nie totalitarnym, a chcieliby tego drugiego, bo Polak to katolik, a katolik to Polak , dodajmy Radia Maryja, a reszta to nieporządni; Niekatolicy i nie-patrioci, bezbożnicy niesakramentalni,Ortodoksjo święta.

Nie wiem, czy jestem patriotą, jednak zgadzam się i przyjmuję, że "nie ma Polski bez Kościoła". Z drugiej strony chciałbym w końcu poznać tego, kto twierdzi, że tak nie jest. Podejrzewam, że jest tylko pan Kaczyński ze swoją niezachwianą wiarą w to, co mówi.

Kościół(ale jaki? KK?) i Polska to pojęcia odmienne, jest możliwa Polska bez KK, jest też możliwy KK bez Polski. KK jest na chwilę obecną (zapewne na długo jeszcze) jest mocno zakorzeniony w polskiej kulturze, ale definitywne twierdzenie, że Polska bez KK jest niemożliwa zakrawa na zdradę (przynajmniej Polski, bo KK już niekoniecznie), zresztą chęć wykorzenienia na siłę z polskiej kultury KK też byłoby zdradą, bo Polska to ludzie, kraj, kultura. Te rzeczy ewoluują, ulegają przemianom, ale Polska pozostaje. Język uległ licznym przemianom, kultura ulega licznym przemianom, ale Polska trwa. Religia też może ulec przemianom. Siłowe, wymuszone, próby przemian to zdrada kraju w którym się żyje, ale zabranianie tych przemian, warunkowanie, że naród, kraj ma być taki a nie inny to też zdrada, będzie jak będzie. Naród zadecyduje. Jak przestanie decydować sam, jak będzie zmuszony być katolicki wbrew własnej woli to proszę o wybaczenie, ale nie będzie to Polska ale jakieś "Imperium Vaticanum".
Obrazek użytkownika przyjaciel

Jestem zwolennikiem rozłączenia kościoła od państwa. Kościół powinien zająć się modlitwą a nie polityką. Wiara pcha nas w epokę brązu. Polska nie ma być katolicka tylko nie wyznaniowa. W tym państwie żyją ludzie wierzący i niewierzący. Kościół powinien apelować do sumienia tych , których dany problem dotyczy a państwo powinno dać narzędzia do rozwiązywania problemów. Nie powinien kościół narzucać wszystkim swoich rozwiązań.

Oto mamy państwo zbrodnicze, gdzie rodzą się już dzieci poczęte metodą in vitro.Czego nie zauważa władza kościelna. Jest ich podobno już ponad 2 tysiące. A abp Dzięga stwierdza i grzmi, że obecne rządy procesują dla społeczeństwa polskiego ustawy o zbrodniczym wpływie na przyszłość Polskiego narodu.A naród jakoś tego nie zauważa. Trzeba go uświadamiać takimi kazaniami, w jakim państwie muszą żyć. Wskazywać im właściwy kierunek zmian na pielgrzymkach.Nawet tam był obecny i przemawiał przedstawiciel odnowy. Przecież ilość dzieci narodzonych przy pomocy metody in vitro jest promilnym udziałem w całości rodzenia dzieci.Jak widać Kościół polski chce zaistnieć w przestrzeni politycznej i tym sposobem poszukuje zwolenników przez głoszenie kontrowersyjnych ocen poczynań rządu.Wyszukuje różnych podstaw dogmatycznych swojej racji dla przekonania społeczeństwa.Już nie pomagają piekielne zagrożenia.

Lider partii opozycyjnej bezczelnie prowadzi agitację polityczną z murów Jasnej Góry, przemawiając do tysięcy pielgrzymów!Zamieniając modlitewne zgromadzenie w wiec polityczny! I nikogo to nie oburza! Nikt nie protestuje łącznie z najwyższymi hierarchami Kościoła, który przecież z taką mocą głosi zasadę niewykorzystywania religii do celów politycznych!Chciałoby się krzyczeć: Ludzie opamiętajcie się!!
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]