Reklama

Świat na głowie

Świat na głowie

14.02.2016
Czyta się kilka minut
Nie możesz zrobić nic, by Bóg kochał cię bardziej, gdyż kocha najbardziej. Nie możesz zrobić nic, by Bóg kochał cię mniej, gdyż nie potrafi istnieć inaczej, jak kochając.
Hans Thoma, „Rozmowa” Fot. AKG / EAST NEWS
D

Dlaczego przyszedł do Jezusa nocą (J 3, 1-21)? Może późno kończyły się obrady Wysokiej Rady? Może zapragnął mieć więcej czasu na rozmowę? A może po prostu wstydził się, że chce rozmawiać z Nazarejczykiem, urodzonym w „Galilei pogan”?

Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że noc w Ewangeliach to symbol grzechu i poszukiwania. Do Jezusa w środku nocy przychodzi człowiek zarazem grzeszny i poszukujący Boga. Przychodzi Nikodem z doświadczeniem swojej słabości i z wielkim pragnieniem spotkania Tego, który daje moc do pokonania słabości. Przychodzi pogrążony w grzechu i pełen marzeń o Bogu, który wyzwala z grzechu.

Był faryzeuszem. Faryzeusz znaczy „oddzielony”. Członkowie ugrupowania oddzielali się od reszty społeczeństwa Izraela naciskiem, jaki kładli na zachowanie Prawa Mojżeszowego. Nie wystarczała im Tora pisana i jej 613 przykazań, które każdy z nich recytował z pamięci bez...

4131

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Teraz chodzi o to, by kościół powszechny postawić na głowie i nie głosić o konieczności zasługiwania, korzenia się, przebłagiwania, bicia w piersi, warunkowania miłości. Chodzi o to, by głosić Bożą bezwarunkową, maksymalną MIŁOŚĆ do człowieka każdego.

Problem polega na tym, że nie bardzo wierzę w ową Miłość, bo moja treść przeżycia religijnego ,,kręciła się " wokół kwestii potępienia, a nie Zbawienia, bo na nie trzeba zasłużyć. Nie wiadomo czym jest Zbawienie, ale doskonale wiadomo czym jest potępienie ponieważ doświadczenie cierpienia bólu samotności jest zdecydowanie realne, niż nieskończone szczęście - które jest niedoświadczalne. Teraz wszyscy mówią o Miłości Boga, a ja się zapytam, to po co mu piekło. Mówi się że piekło to osobista decyzja - guzik prawda- nikt o zdrowych zmysłach sam się tam nie wybierze. Szaleńcza Miłość Boga- proponuje ostrożność ze słowami.

a ileż mamy przykładów z naszej ziemskiej praktyki, że gdy jednak nie jesteśmy zainteresowani czyjąś podobno "wielką miłością" to "szaleńczo miłujący" gotów jest zgotować odrzucającemu piekło? baaa myślę, że każdy z nas zna to z obu stron barykady, czasem nieszczęśliwie kochamy, czasem nas nieszczęśliwie kochają, obie sytuacje są bardzo wyniszczające i bywa, że bardzo piekło przypominają.

Tylko stan. Załóżmy. Jestem w stanie grzechu śmiertelnego. Przecież : jem, śpię, czytam, oglądam, rozmawiam, pragnę........ Jestem w stanie laski uświęcającej.Dokładnie tak samo ; jem, śpię, czytam, oglądam, rozmawiam, pragnę...... Czy coś się zmienia? Moim zdaniem Tak. Co w takim razie? Nazwijmy to jakość albo smak. Po właśnie jest Kościół, by o tej jakości smaku, nieustannie przypominać.Z pokolenia na pokolenie.

A czy możesz mieć pewność, że zawsze będziesz w stanie przypilnować się tak, aby w chwili śmierci być w stanie "łaski uświęcającej"? Trochę więcej pokory - wobec życia i wobec Boga.

widziałeś? hmmmm w zasadzie słusznie, nie byłeś nie widziałeś i jak przystało na racjonalistę odrzucasz, że skoro nie byłeś i nie widziałeś, znaczy to nie miejsce tylko stan :ROTFL

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]