Stary Teatr: sezon niepodległościowy

Czy Narodowy Stary Teatr w Krakowie przetrwa, ma pokazać sezon 2018/2019.
Czyta się kilka minut

Ten kończący się można uznać za stracony – spóźnione, nieudane premiery (na czele z „Domem Bernardy A.” w reż. Alejandra Radawskiego), odejście młodego pokolenia aktorów i ratujący teatr repertuar, przygotowany jeszcze przez poprzedniego dyrektora Jana Klatę.

Walka o sezon kolejny, trudny, jak mówią aktorzy, bo niepodległościowy, trwa od ubiegłej jesieni. Najpierw zespół negocjował z dyrektorem Markiem Mikosem powołanie spośród zespołu aktorskiego niezależnej Rady Artystycznej, która miałaby m.in. prawo weta wobec propozycji współpracy ze słabymi reżyserami, którzy, wyczuwając moment, ustawiali się przed drzwiami nowego dyrektora. Rada powstała, w jej skład weszli m.in. Anna Dymna, Dorota Segda, Roman Gancarczyk i Radosław Krzyżowski.

Później trwały rozmowy Rady z reżyserami. Ci, na znak protestu po zmianie dyrekcji w Starym, a także po tym, co działo się na scenach wrocławskiej czy bydgoskiej, zawiązali gildię i solidarnie odmawiali współpracy z nowymi, wyłanianymi w ministerialnych konkursach dyrektorami.

Teraz, po kilku miesiącach negocjacji, przedstawiciele Rady Artystycznej ogłosili: reżyserzy wrócą do Starego Teatru, wśród nich duet Monika Strzępka i Paweł Demirski, Agnieszka Glińska, Paweł Miśkiewicz, Krzysztof Garbaczewski, Michał Borczuch czy Konstantin Bogomołow. Ale postawili też warunki. Wolność i swoboda artystyczna dla reżyserów, projekt sezonu artystycznego 2018/2019 przygotowany przez Radę Artystyczną, a w konsekwencji – odwołanie zastępcy dyrektora ds. artystycznych Jana Polewki. Wniosek w tej sprawie trafił już do MKiDN.

Jeśli ministerstwo przyjmie wniosek, zespół aktorski przejmie kontrolę nad kształtem artystycznym Starego Teatru. Jeśli nie przyjmie, w nowym sezonie zobaczymy kolejne odsłony katastrofy. ©℗

Czytaj także: Anna Goc: Scena jest nasza

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2018