Stanisław Barańczak: poeta

W nocy z 25 na 26 grudnia zmarł w Bostonie Stanisław Barańczak. Miał 68 lat, od dawna zmagał się z bezlitosną chorobą.
Czyta się kilka minut
Okładka dodatku „Stanisław Barańczak - pożegnanie” / Fot. Czesław Czapliński / FOTONOVA
Okładka dodatku „Stanisław Barańczak - pożegnanie” / Fot. Czesław Czapliński / FOTONOVA

Do USA wyjechał w 1981 r., by objąć stanowisko profesora literatury polskiej na Uniwersytecie Harvarda. Był wówczas członkiem Komitetu Obrony Robotników, na skutek prowokacji SB zmuszonym do rezygnacji z pracy na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Łączył talenty przenikliwego literaturoznawcy (napisał monografie Mirona Białoszewskiego i Zbigniewa Herberta), eseisty (jego zainteresowania dobrze ilustruje tytuł zbioru „Etyka i poetyka”), niezrównanego tłumacza z języków angielskiego i rosyjskiego, wreszcie poety (lingwistycznego i metafizycznego – rzadkie połączenie). Był autorem szyderczych recenzji z PRL-owskich dzieł propagandowych (jego „Książki najgorsze” stały się drugoobiegowym przebojem), wrogiem nowomowy i mistrzem języka polskiego.

We wrześniu 2014 r. „Tygodnik Powszechny” – który przez lata miał zaszczyt drukować jego teksty – zgłosił kandydaturę Stanisława Barańczaka do Nagrody za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, którą ustanowił prezydent miasta Gdańska. Pierwsze wręczenie nagrody odbędzie się wiosną 2015 r.


Współwydawcą dodatku jest Instytut Książki


Dodatek ukazał się dzięki wsparciu SIW Znak

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01/2015