Do USA wyjechał w 1981 r., by objąć stanowisko profesora literatury polskiej na Uniwersytecie Harvarda. Był wówczas członkiem Komitetu Obrony Robotników, na skutek prowokacji SB zmuszonym do rezygnacji z pracy na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Łączył talenty przenikliwego literaturoznawcy (napisał monografie Mirona Białoszewskiego i Zbigniewa Herberta), eseisty (jego zainteresowania dobrze ilustruje tytuł zbioru „Etyka i poetyka”), niezrównanego tłumacza z języków angielskiego i rosyjskiego, wreszcie poety (lingwistycznego i metafizycznego – rzadkie połączenie). Był autorem szyderczych recenzji z PRL-owskich dzieł propagandowych (jego „Książki najgorsze” stały się drugoobiegowym przebojem), wrogiem nowomowy i mistrzem języka polskiego.
We wrześniu 2014 r. „Tygodnik Powszechny” – który przez lata miał zaszczyt drukować jego teksty – zgłosił kandydaturę Stanisława Barańczaka do Nagrody za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, którą ustanowił prezydent miasta Gdańska. Pierwsze wręczenie nagrody odbędzie się wiosną 2015 r.
Współwydawcą dodatku jest Instytut Książki
Dodatek ukazał się dzięki wsparciu SIW Znak
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















