Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Stanisław Barańczak: poeta

Stanisław Barańczak: poeta

27.12.2014
Czyta się kilka minut
W nocy z 25 na 26 grudnia zmarł w Bostonie Stanisław Barańczak. Miał 68 lat, od dawna zmagał się z bezlitosną chorobą.
Okładka dodatku „Stanisław Barańczak - pożegnanie” Fot. Czesław Czapliński / FOTONOVA
D

Do USA wyjechał w 1981 r., by objąć stanowisko profesora literatury polskiej na Uniwersytecie Harvarda. Był wówczas członkiem Komitetu Obrony Robotników, na skutek prowokacji SB zmuszonym do rezygnacji z pracy na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Łączył talenty przenikliwego literaturoznawcy (napisał monografie Mirona Białoszewskiego i Zbigniewa Herberta), eseisty (jego zainteresowania dobrze ilustruje tytuł zbioru „Etyka i poetyka”), niezrównanego tłumacza z języków angielskiego i rosyjskiego, wreszcie poety (lingwistycznego i metafizycznego – rzadkie połączenie). Był autorem szyderczych recenzji z PRL-owskich dzieł propagandowych (jego „Książki najgorsze” stały się drugoobiegowym przebojem), wrogiem nowomowy i mistrzem języka polskiego.
We wrześniu 2014 r. „Tygodnik Powszechny” – który przez lata miał zaszczyt drukować jego teksty – zgłosił kandydaturę Stanisława Barańczaka do Nagrody za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, którą ustanowił prezydent miasta Gdańska. Pierwsze wręczenie nagrody odbędzie się wiosną 2015 r.

Współwydawcą dodatku jest Instytut Książki

Dodatek ukazał się dzięki wsparciu SIW Znak

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]