Reklama

Spotkania prawdziwe i inne

Spotkania prawdziwe i inne

28.11.2004
Czyta się kilka minut
Telewizje, ogarnięte od pewnego czasu ewidentnym poczuciem misji, mnożą programy, które w założeniu są spotkaniami z ludźmi. Coraz więcej wybitnych dziennikarzy ma swoje godziny i przestrzenie, gdzie proponuje nam konfrontację z osobami i wymianę myśli wartych zapewne uwagi.
Z

Zdawałoby się - tylko słuchać i oglądać. Niestety, coraz częściej są to nie tylko w kółko te same osoby, zawsze politycy, czasem dosłownie powielający się z programu na program. Także to, co mówią, zaczyna się powtarzać już literalnie, aż do tych samych komunikatów, formuł, dowcipów nawet. Zakres tematów nie wykracza poza wąziutką doraźność. Próby wciągnięcia rozmówcy choć trochę głębiej w jakiekolwiek zagadnienie nie udają się wcale - może po prostu dlatego, że już od dawna każdy z gości w studio opanował do perfekcji mówienie bez przerwy. Najwięksi gwiazdorzy telewizyjni nie potrafią czasem nawet wkroczyć z interwencją hamujacą tok wywodu. Niektórzy zresztą sami kapitulują, nasuwając podejrzenie, że swoją misję widzą po prostu w sprzyjaniu doraźnym przedsięwzięciom opozycyjnym swoich rozmówców (np. ostatniej konfrontacji na komisji śledczej). Jest tak, jakby informacja i...

3346

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]