Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Spokój w Ełku

Spokój w Ełku

19.03.2018
Czyta się kilka minut
Miasto zdążyło już ochłonąć po zabójstwie Daniela przed barem z kebabem. Po ponad roku zaczął się proces w tej sprawie.
Bar Kebab Prince, przed którym w noc sylwestrową 2016 r. zginął 21-letni mieszkaniec Ełku TOMASZ WASZCZUK / PAP
D

Daniel zamówił dużą baraninę, sos mieszany. Darek podwójną porcję kurczaka, sos łagodny. Dalej ponoć było tak: gdy przyszło do płacenia, Daniel podarł stuzłotowy banknot i rzucił na ladę. Larbi, szef lokalu, powiedział: „W porządku, nie chcę awantur”. Ale Daniel wychodząc chwycił jeszcze dwie butelki coli. Larbi wyskoczył za nim, krzyczał: „Halo, proszę pana!”. Wybiegł też Lassad, który dopiero co przyjechał do Ełku. Lassad i Daniel zaczęli się szarpać. Tunezyjczyk dostał w nos, ale to Daniel przegrał starcie. W tym czasie Darek w spokoju dojadał kebaba. Zdążył jeszcze wrzucić petardę do baru, prosto pod nogi klientów. A potem znalazł Daniela leżącego na ziemi. Martwego. Lassad miał w ręku nóż.

Była godzina 22, sylwestrowa noc. Co się działo w Ełku w nowym, 2017 roku, widziała cała Polska. Dwa dni rzucania kamieniami, płytami chodnikowymi i butelkami, demolowania witryn...

14749

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]