Słuchajcie Franciszka

„Wiara, która nie potrafi być miłosierna, nie jest wiarą, lecz ideologią” – powiedział papież podczas wieczornego czuwania modlitewnego w wigilię niedzieli Miłosierdzia.
Czyta się kilka minut

Chrześcijaństwo w swojej istocie to nie kwestia deklaracji, doktryny, teologii – to kwestia sposobu życia. Na myśl przychodzi ewangelijny opis sądu: „byłem głodny, byłem spragniony, byłem przybyszem...” (Mt 25, 35). Jezus nie rozlicza z przekonań, doktryny, deklaratywnej wiary. On pyta o czyny, to sąd nad moim życiem tu i teraz, przed nim nie można uciec, a z wyrokiem nie można dyskutować – jest ostateczny.

Słowa papieża przyjmuję najpierw jako wezwanie do osobistego rachunku sumienia – co ja robię na rzecz miłosierdzia? Jak miłosierdzie wciela się w moim życiu? Jest to dla mnie wezwanie do nawrócenia, do czynu. Miłosierdzie dokonuje się w znaku Krzyża. Musi boleć! Bynajmniej nie chodzi o cierpiętnictwo, tym bardziej o duchową solidarność, jeszcze mniej o słowne deklaracje. Miłość chrześcijańska jest wówczas prawdziwie duchowa, gdy jest prawdziwie namacalna, gdy się materializuje jak w tajemnicy Wcielenia. Niewielu jest wprost zaangażowanych w dzieła miłosierdzia, niewielu bolą ręce i nogi od czynów miłosierdzia, ale każdy może nieść pomoc, każdego może zaboleć kieszeń – to minimum dostępne dla wszystkich. To, czy będziemy wyznawcami ideologii, czy Boga, jest w naszych rękach. ©

Autor jest teologiem i katechetą.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2016