Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Siódma drużyna świata

Siódma drużyna świata

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Łukasz Miśkiewicz, bramkarz, kiedyś pracował w kopalni. „Nagle coś nade mną huknęło – opowiadał „Przeglądowi Sportowemu”.
BARTŁOMIEJ BUDNY / MAT. PRASOWE
W

Wystraszyłem się, że coś się wali (…) i odruchowo się schyliłem. I wtedy maszyna pociągnęła mi rękawicę wraz z dłonią i zaczęła nawijać na taki ślimak jak w maszynce do mielenia mięsa. (…) Zaraz wciągnęłaby mnie całego razem z głową i resztą. Zaparłem się brzuchem o maszynę i oderwałem sobie rękę”. To jedna z wielu historii polskich amp futbolistów: piłkarzy, którzy mimo amputacji kończyny (w przypadku bramkarzy ręki, u graczy z pola – nogi) postanowili odnaleźć się w nowym życiu dzięki sportowi.

Reprezentacja Polski w amp futbolu zakończyła w miniony weekend udział w mistrzostwach świata, wygrywając 1:0 na koniec mecz o siódme miejsce z Hiszpanią (na zdjęciu). Niezły wynik to jedno, samo zjawisko to drugie: cztery miesiące po mundialowej klęsce naszych zawodowców – klęsce, którą poprzedziło rytualne pompowanie balona – zaskakującą popularność w Polsce zyskuje amp futbolowa wersja tej dyscypliny. Polskich futbolistów po amputacjach wspierały – również finansowo – gwiazdy, z Robertem Lewandowskim na czele, a relacje z imprezy zamieszczały największe media (Onet wysłał do Meksyku znanego dziennikarza sportowego Michała Pola, który od lat opisuje świat sportowców z niepełnosprawnościami).

„Prawdziwi mistrzowie” – napisał na Instagramie Lewandowski, podsumowując występ kolegów. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]