Reklama

Sierpień ’80 z perspektywy czasu

Sierpień ’80 z perspektywy czasu

05.09.2017
Czyta się kilka minut
W Kościele wspominano 37. rocznicę porozumień sierpniowych. W katedrze na Wawelu 31 sierpnia metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odprawił mszę.
Z

Z kolei metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz mówił o rocznicy w wywiadzie dla KAI. Obaj hierarchowie odnosili tamte wydarzenia do współczesności.

37 lat temu „mieliśmy poczucie – rodzi się nowa Polska. Polska budująca swoją przyszłość na Bogu i znajdująca swój wyraz w braterstwie solidarności i w braterstwie sprzeciwu, sprzeciwu wobec tego, co się dotychczas działo” – wspominał abp Jędraszewski. Metropolita krakowski wskazywał, że dzisiaj „potrzeba czujności”: „Bo zdajemy sobie sprawę także z tego, że byli ludzie, którzy na Solidarności zrobili karierę, w jakiejś mierze zdradzając tych, którzy stanowili o autentycznej sile NSZZ »Solidarność«. Jakże boleśnie przyjmowaliśmy te filmy z Magdalenki, które oby stały się przestrogą przed możliwą zdradą tych, którzy najbardziej cierpieli, i tych, którzy zostali odtrąceni i zapomniani”.

„Kiedyś wolność Polski była sprawą niezwykle ważną. Potrafiliśmy być razem, w znaczeniu milionów ludzi, ale też razem w znaczeniu struktur, które powstały, by bronić godności człowieka i podmiotowości jego pracy, a także by walczyć o wolność i suwerenność ojczyzny – mówił z kolei kard. Nycz. – Bardzo ubolewam nad tym, że brak nam tego bycia razem, że z tamtych doświadczeń zbyt mało zostało na dzisiejsze czasy i nasze obecne wyzwania i potrzeby”. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Abp Jędraszewskiemu proponowałbym głoszenie prawdziwego słowa Bożego na którym powinien się znać. Nie powinien zabierać głosu w sprawie na której się nie zna bądź celowo wprowadza ludzi w błąd, szczególnie młode pokolenie. Do fałszowania historii mamy obecnie lepszych od arcybiskupa. Jeżeli ktoś jest powołany do mówienia prawdy, a głosi fałsz, to jest z nim coś nie tak. Całe szczęście,że tacy duchowni jak w/w. już dawno zniechęciły mnie do odwiedzania świątyń i dobrze by było bym nie musiał czytać ich wystąpień w domu. Jeżeli coś takiego się mówi, to może dobrze by było, by arcybiskup podał, którzy to dawni przywódcy "Solidarności" zostali krezusami w wolnej Polsce. Dla arcybiskupa proponowałbym studiowanie Biblii, może być księga Koheleta, z której podam kilka wersów, które mogą odnosić do Polskiej historii po 1980 roku. 9.14 Było raz pewne miasteczko, /Polska/ liczące niewielu mieszkańców. Otóż miasteczko to zaatakował pewien władca potężny /ZSRR/. Zaczął je oblegać, zbudowawszy uprzednio potężne machiny oblężnicze. /cały system indoktrynacji/ 9.15 Ale natrafił na człowieka biednego, lecz roztropnego, który dzięki swej mądrości ocalił całe miasto./Lech Wałęsa i "Solidarność"/ I oto nie zachowała się o tym człowieku żadna pamięć. /tylko w Polsce celowo niszczona, min. przez takich ludzi jak arcybiskup, na świecie pamięć o nim nie zaginie/ 9.16 Powiedziałem już, że mądrość znaczy więcej niż siła, ale nikt nie pamięta o mądrości biedaka i nikt słów jego nie słucha. 9.17 Spokojnych słów mędrców powinno się słuchać chętniej niż krzyku króla panującego nad głupcami. 9.18 Lepsza jest mądrość niż narzędzia wojny, ale jeden błąd może zniweczyć wiele dobrego. 10.1 Kilka zdechłych much może zmarnować całe naczynie wonności. Czasem też odrobina głupoty może znaczyć więcej niż mądrość i sława. 10.2 Mądry idzie prosto swoją drogą, / głupiec natychmiast zbacza z drogi. 10.3 Głupiemu wystarczy, żeby wszedł na drogę, ponieważ zaś brak mu rozsądku, każdy spostrzega, że to głupi. 10.8 Kto kopie doły, sam w nie wpada, / kto mur rozwala, może być ukąszony przez węża. 10.9 Kto chwyta za kamienie, sam nimi dostaje, / kto rąbie drwa, może się skaleczyć. 10.10 Pożytek z mądrości na tym polega, że zapewnia ona powodzenie. 10.12 Słowa wypowiadane przez mądrych sprawiają przyjemność, / usta głupca zgubią jego samego. 10.13 Początek jego słów – to sama głupota, koniec przemienia się w czyste szaleństwo. 10.14 A głupiec ciągle mnoży słowa. Tymczasem człowiek nie zna swojej przyszłości. Bo któż mu oznajmi, co się stanie, kiedy jego już nie będzie? 10.16 Biada tobie, kraino, która masz za króla prostaka, a twoi książęta zasiadają do uczty od wczesnego poranka. 10.17 Szczęśliwy zaś jest ten kraj, którym rządzi władca szlachetnie urodzony, a książęta tego kraju siadają do stołu w czasie wyznaczonym i po to tylko, by się posilić, a nie po to, żeby się upijać. 10.18 Wskutek niedbalstwa strop się zawala, / z braku troski o dom tworzą się zacieki. 10.19 Ale przy stole można też się pośmiać, kiedy wino rozwesela życie, a pieniądz czyni wszystko możliwym. 10.20 Królowi nie złorzecz nawet w swoich myślach, / nie przeklinaj bogaczy nawet w swoim domu, / bo ptak nadleci i rozniesie twoje słowa, / gdyż wszystko, co ma skrzydła, może w dal ulecieć.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]