Reklama

Serbia: niemożliwe jest możliwe

Serbia: niemożliwe jest możliwe

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Czy Belgrad uzna niepodległość Kosowa, swojej byłej prowincji – i to jeszcze w tym roku?
N

Nie wyklucza tego prezydent Serbii Aleksandar Vučić, który w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Guardian” uznał, że jest gotowy rozmawiać „o każdej możliwości” rozwiązania tego największego politycznego problemu na Bałkanach. Dał też do zrozumienia, że jego kraj chciałby w zamian m.in. przyspieszenia negocjacji członkowskich z Unią Europejską. To coś więcej niż deklaracja dobrej woli, bo choć Vučić jest oskarżany o zapędy autorytarne i „flirtowanie” z Rosją, jest też politykiem konsekwentnym i przewidywalnym, jego rządy zaś przypadły na czas wyjątkowej (jak na historię Serbii ostatnich lat) stabilizacji. W podobnym tonie o możliwym kompromisie wypowiada się zresztą prezydent Kosowa. Czy obaj politycy otworzą niedługo w stolicy Serbii ambasadę Kosowa? ©(P)

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]