Sagrada Família najwyższym kościołem świata. Jednak jej siłą była prowizorka

Po inauguracji Wieży Jezusa Chrystusa Sagrada Família została ogłoszona najwyższym kościołem świata. Paradoks w tym, że siła dzieła Gaudíego przez lata brała się także z tego, że pozostawało nieukończone.
Czyta się kilka minut
Pokaz sztucznych ogni podczas poświęcenia wieży Jezusa Chrystusa przez papieża Leona XIV w bazylice Sagrada Família. Barcelona, 10 czerwca 2026 r. // Emilio Morenatti / AP / East News
Pokaz sztucznych ogni podczas poświęcenia wieży Jezusa Chrystusa przez papieża Leona XIV w bazylice Sagrada Família. Barcelona, 10 czerwca 2026 r. // Emilio Morenatti / AP / East News

Papież Leon XIV, król Filip VI, królowa Letycja, drony, fajerwerki i lasery towarzyszyły inauguracji Wieży Jezusa Chrystusa, wieńczącej bazylikę Sagrada Família w Barcelonie. 10 czerwca, w stulecie śmierci architekta Antoniego Gaudíego, jego dzieło ogłoszono „najwyższym kościołem na świecie”. 172,5 metra robi wrażenie nawet na niewidzianego. Uroczystość inauguracji sprostała tej skali. Świętowano początek końca budowy. Koniec końca ma nastąpić w 2036 roku.

Jest w tym jednak bolesny paradoks: stawiana od 144 lat bazylika miała potężną symboliczną siłę nie tylko z powodu swojego ogromu i wizjonerstwa, ale właśnie dzięki stanowi nieukończenia. Jej otwarta, mozolnie wznoszona bryła przemawiała do wyobraźni silniej niż domykana właśnie realizacja. Ten olbrzym, nie dla wszystkich zresztą taki znów piękny i porywający, był do zniesienia dzięki rozgardiaszowi budowlańców i prowizorce plandek. A ogólniej: dopóki bazylika była nieukończona, przeważała pewność, że nie o skalę tu chodzi, tylko o nieskończoność.

Gaudí miał czas

Sam Gaudí, który w 1883 roku zaczął pracę przy budowie, był świadom, że czas jej ukończenia leży daleko poza horyzontem jego ziemskiego żywota (miał 74 lata, kiedy potrącił go tramwaj). Niby nic dziwnego, średniowieczne katedry budowano przecież przez pokolenia, jednak dla Gaudíego praca architekta nigdy nie była tylko prostą realizacją pierwotnego projektu, tylko żywym procesem, otwartym na zmiany. Reagował i korygował prace na bieżąco. Na bieżąco korygował więc też swoje wyobrażenie ostatecznego kształtu budowli. Co w niej widział, nim zginął?

Sagrada Família oglądana z daleka przypomina kosz pełen płodów rolnych. Największa w nim kolba to właśnie Wieża Jezusa Chrystusa. U Gaudíego nawet teologiczny traktat zawarty w kształtach bazyliki, symbolice jej wież, narracji fasad i portali, wpisany był w księgę Natury. Cały jego wyjątkowy styl wziął się z jej lektury (obserwacji). Głęboko wierzył, że stworzenie – zmienne i wielokształtne – jest objawieniem Boga. 

Wieże to nie wszystko

Akcentowano to silnie rok temu w Watykanie, kiedy papież Franciszek otworzył drogę do beatyfikacji Gaudíego. Ale pisano też wówczas w Vatican News: „Być może prawdziwe świadectwo duchowości Gaudíego nie kryje się w wielkich wieżach Sagrady, lecz w jego skromniejszych dziełach, jak ołtarz Bocabella z 1885 roku, wykonany z mahoniu i ozdobiony motywami roślinnymi oraz postaciami świętych. Jak zauważa »Catholic Herald«, to właśnie takie dzieła – ciche, pokorne, a zarazem intensywnie duchowe – najpełniej ukazują jego wewnętrzną siłę”.

Zapewne ukończona Sagrada Família wymknie się wizjom skromnego tercjarza franciszkańskiego, którego motorniczy wziął za bezdomnego, niewartego interwencji medycznej. Jedyny ratunek to pomyśleć o niej wtedy, że wciąż jest nieukończona. Tylko Gaudí mógłby to zrobić. Ale byśmy się zdziwili.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł