Reklama

Rzut na posady

Rzut na posady

09.05.2004
Czyta się kilka minut
Rząd Leszka Millera nie miał na koniec, jak się okazało, ważniejszych zadań niż załatwienie wiernym urzędnikom, że dalej zasiadać będą na wysokich posadach, choć brak im stosownych kwalifikacji i stanowiska objęli z pogwałceniem konstytucji. W istocie chodzi nie tylko o odpłatę za polityczną lojalność - dyrektorzy w ministerstwach, innych urzędach centralnych oraz wojewódzkich, bo o takich funkcjach mowa, decydują m.in. o obsadzie personalnej w podległych im instytucjach, mogą zatem lokować w nich kolejnych zasłużonych towarzyszy.
P

Pomysł pospiesznego przeforsowania nowelizacji ustawy o służbie cywilnej przez odchodzącą ekipę nie powinien jednak dziwić - w zawłaszczaniu administracji ekipa ta przebiła niezłych w tym przecież poprzedników z tzw. prawicy. Szef kancelarii Leszka Millera minister Marek Wagner nigdy zresztą nie ukrywał, że ideę służby cywilnej, czyli apolitycznej i wysoce profesjonalnej administracji, uważa za wymysł mocno niepraktyczny w polskich realiach.

Ten rzut na taśmę został jednak powstrzymany dzięki zdecydowanemu sprzeciwowi szefa służby cywilnej i jej Rady oraz nagłośnieniu sprawy przez media - co cieszy szczególnie, bo dotąd kwestia kondycji administracji uchodziła wśród większości dziennikarzy za temat nudny, więc niewarty uwagi. Teraz wreszcie media dostrzegły wagę sprawy.

818

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]