Rzetelność umysłu, zalety serca

W 1995 r., kiedy ukazały się moje "Sny i kamienie", przedstawiono mnie profesorowi Błońskiemu. Byłam nieznaną nikomu debiutantką, ale okazało się, że moją książkę zdążył już przeczytać. Po prostu czytał to, co się ukazywało. Należał do tych krytyków i literaturoznawców, którzy kochali literaturę i lubili czytać. Rozumiał mnie właśnie tak, jak chciałabym być rozumiana. Jego zrozumienie było dla mnie oparciem.
Czyta się kilka minut

Prof. Jan Błoński oprócz wiedzy i przenikliwości miał rzetelność umysłu, jakiej nie da się osiągnąć bez zalet serca. W pewnym momencie zamilkł z powodu choroby. Bardzo mi go brakowało. Będzie mi go brakowało zawsze.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 08/2009