Reklama

Rzeczpospolita sędziowska

Rzeczpospolita sędziowska

04.05.2018
Czyta się kilka minut
Pakistańscy sędziowie, uznając siebie za najwyższych strażników prawa, porządku i demokratycznych obyczajów, gromią polityczne elity kraju, zarzucając im oszustwa i zakłamanie.
Nawaz Sharif (z lewej u góry), wówczas pakistański premier, podczas wiecu w Jhelum w Pakistanie, 10 sierpnia 2017 r. / Fot. Anjum Naveed/ AP Photo /EASTNEWS
Nawaz Sharif (z lewej u góry), wówczas pakistański premier, podczas wiecu w Jhelum w Pakistanie, 10 sierpnia 2017 r. / Fot. Anjum Naveed/ AP Photo /EASTNEWS
P

Pretekstem do pogromu polityków stał się dokonany przez nich przed laty zapis w konstytucji. Stwierdzał on, że ubiegający się o stanowiska posła lub senatora (w Pakistanie tylko oni mogą być wybierani na stanowiska premierów i ministrów) muszą być osobami „uczciwymi”, „prawymi” i „prawdomównymi”. Decydując się na wprowadzenie tego warunku do konstytucji, pakistańscy politycy – jak większość ich kolegów po fachu z całego świata – nie traktowali go poważnie. Mieli go raczej za górnolotną, lecz pozbawioną znaczenia formułkę, wygłaszaną bezmyślnie podczas politycznych jarmarków. Do głowy im nie przyszło, że ktoś mógłby zrozumieć ten zapis dosłownie, a co gorsza próbować zastosować go w rzeczywistości.

Politycy w garniturach i w mundurach

Codzienność ostatnich lat zdawała się potwierdzać słuszność ich pragmatycznego podejścia do życia i rządów. W ciągu...

9879

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Znamienne i to przygnębiające zarazem..Czyli pozostaje cynizm, jako przejaw 'życiowego rozsądku'? A także życzenie 'neutralnej technokracji' realizującej pragmatyzm 'ciepłej wody w kranie'? Czy 'w politykę' idzie się tylko po to, by nacieszyć się władzą nad drugim człowiekiem, pojeść sobie ośmiorniczek, pozaliczać panienki w burdelu i pojeździć po świecie? A jedyną formą działania pro publico bono ma być nepotemia 'ustawienia' najbliższej rodziny'? Nie tylko Pakistan ma problem ze zdemoralizowanymi politykami...

taki dugi kraj stworzylby nam P Jaroslaw gdybysmy mu pozwolili po raz drugi porzadzic, nie dajmy sie wiec nabierac na piekne slowka o prawie i sprawiedliwosci z ich strony te same bowiem plyna od sedziow rzadzacych Pakistanem

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]