Reklama

Ładowanie...

Rozpoznać głos

02.05.2004
Czyta się kilka minut
Kilka dni temu skończyłem czytać Pielgrzyma Paulo Coelho. Przyznam, że szczerze się wynudziłem. Kilka razy odkładałem książkę, brałem ją ponownie, by znowu odłożyć. Dobrnąłem do końca tylko dlatego, że kilka osób gorąco zachęcało mnie do czytania.
-

---ramka 328883|prawo|1---Co ciekawe, dla nich była to książka pełna mądrości, odwołująca się do rzeczywistości duchowej. Nie mogli zrozumieć, dlaczego mnie nudzi, skoro autor tyle razy przywołuje Biblię, przytacza słowa Jezusa, mówi o Bogu. “Jako ksiądz bez kłopotu powinieneś się odnaleźć w klimacie »Pielgrzyma«". Trudno mi było wytłumaczyć, że fakt, iż ktoś używa zwrotów należących do słownika religijnego, nie oznacza, że jest chrześcijaninem. Moi rozmówcy nie byli w stanie odróżnić słów Jezusa od falsyfikatów Coelho. Mimo że autor “Alchemika" w wielu fragmentach wykrzywia przesłanie Ewangelii, mieszając je z całkiem niechrześcijańskimi ideami, entuzjaści jego twórczości twierdzili, że lektura przybliżyła ich do Boga.

Można by pomyśleć, że skoro ktoś nie czyta Biblii, a wychodząc z kościoła nie potrafi powtórzyć, o czym mówiły czytania mszalne, to trudno...

2369

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]