Reklama

Rozmowy przy świecach

16.07.2008
Czyta się kilka minut
Jeśli natychmiast nie zaczniemy rozwijać polskiej energetyki, około 2012-13 roku skończy się nam prąd. Zdaniem ekspertów, bez energetyki jądrowej nie nadrobimy zaległości.
N

Na początku zeszłego tygodnia dziennik "Polska" ogłosił, że Ministerstwo Gospodarki chce szybkiego rozpoczęcia budowy elektrowni atomowych, a Ministerstwo opublikowało dementi. "Nie ma gotowego planu takiej inwestycji - głosił komunikat. - Ministerstwo nie podjęło również decyzji odnośnie ewentualnej lokalizacji. Obecnie trwają prace nad ostatecznym kształtem »Polityki energetycznej Polski do 2030 r.«, w tym możliwości przyszłego wykorzystania technologii jądrowej".

Wstrzymany projekt

Dziś nie można więc jednoznacznie stwierdzić, że elektrownia jądrowa w Polsce powstanie lub nie: jak tłumaczy Ministerstwo, "nie zostały jeszcze podjęte wiążące rozstrzygnięcia odnośnie przyszłego koszyka energetycznego Polski, jak i programu energetyki jądrowej".

Ostatni ważny sygnał wysłał poprzedni premier, Jarosław Kaczyński...

15126

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]