Rozmowy

Oczymkolwiek Miłosz mówił, czy były to sprawy błahe i pozornie nieznaczące, czy uwagi humorystyczne i cyniczne, my, rozmówcy Jego, wiedzieliśmy, że za Jego słowami skrywają się pomyślenia albo dręczące przeczucia spraw wiecznych i najważniejszych. Dlatego rozmowa z Miłoszem nigdy nie była banalna, choćby te sprawy wieczne nie były w niej wprost poruszone.
Czyta się kilka minut

Znaliśmy Miłosza przez wiele lat, znaliśmy także Jego mądrą żonę Jankę i drugą żonę Carol, która była mu wsparciem i radością w ostatnich latach. Miłosz nie był łatwy w kontaktach z ludźmi i niektórzy się na to uskarżali. Ci, co Go bliżej znali, wiedzieli wprawdzie, że nosi On warstwę ochronną, ale nigdy nie mieli poczucia, że ta warstwa służy nieprawdzie. Nigdzie nie należał w pełni, a chociaż Jego krytyka bywała ciężka i narażała Go na niechęci (był na przykład niezmiennie ostry wobec Polski przedwojennej), to w Jego postawie względem ludzi widoczna była zawsze wspólnota z cierpieniem wszystkich.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 34/2004

Artykuł pochodzi z dodatku Czesław Miłosz (1911-2004)