Reklama

Rok Chopinowski w skrócie

Rok Chopinowski w skrócie

23.02.2010
Czyta się kilka minut
To najważniejsza z inwestycji zaplanowanych na jubileusz. Pozostałe to m.in. rewitalizacja Żelazowej Woli, miejsca narodzin jubilata, i kościoła w Brochowie, w którym został ochrzczony, a także wzniesienie gmachu Centrum Chopinowskiego dla Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina (NIFC) przy ulicy Tamka, po sąsiedzku z siedzibą Muzeum.
N

Najważniejsze wydarzenia Roku Chopinowskiego

Koncerty Urodzinowe (22-28 lutego) z udziałem światowej sławy pianistów: Murraya Perahii, Piotra Anderszewskiego, Ivo Pogorelicia, Evgeny’ego Kissina, Daniela Barenboima, Nikolaia Demidenki i Kevina Kennera. Cykl otworzy Rafał Blechacz.

Koncert Galowy w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej (1 marca) z udziałem zwycięzców Konkursu Chopinowskiego: Dang Thai Sona, Yundiego Li i Garricka Ohlssona (zastąpi Marthę Argerich, która zrezygnowała z występu). Poprzedzą go recitale Ohlssona i Leifa Ove Andsnesa w Żelazowej Woli i na Zamku Królewskim.

Balet "Chopin" w Teatrze Wielkim (premiera 9 maja) - spektakl w choreografii Patrice’a Barta.

Światowa premiera "Kochanków z klasztoru Valdemosa", dzieła Marty Ptaszyńskiej o dramatycznym pobycie Chopina i George Sand na Majorce (reżyseria Grzegorz Wiśniewski) - 12 czerwca, Teatr Wielki w Łodzi.

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny "Chopin i jego Europa" w Warszawie (1-31 sierpnia) - maraton koncertów zakończony pokazem animowanego filmu o Chopinie zrealizowanego przez twórców nagrodzonego Oscarem "Piotrusia Pana" (szczegóły: www.nifc.pl).

Projekt "4Cities4Chopin" (4 września) - Marta Ptaszyńska skomponuje "Hommage ? Chopin", który wykonywany będzie w Warszawie, Londynie, Paryżu i Szanghaju, a publiczność będzie oglądała go na telebimach i za pośrednictwem transmisji telewizyjnych.

XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina (2-23 października). Konkurs zainauguruje recital Mitsuko Uchidy oraz koncert duetu Martha Argerich-Nelson Freire. ASD

Może dziwić, że kompozytor tej miary, co Chopin, nie miał do tej pory godnego siebie muzeum. Ani w Polsce, ani za granicą, ale zwłaszcza w Warszawie, w której się wychował i spędził pierwszą połowę życia. Owszem, placówka muzealna w stolicy była, ale niezwykle skromna i nieobecna nawet w świadomości mieszkańców. Nowa inwestycja zmieni tę sytuację diametralnie.

Ogrom przedsięwzięcia budzi podziw. Nie tylko ze względu na zainwestowaną kwotę 81 mln złotych (z budżetu państwa i środków unijnych). Jest to projekt nie mający odpowiednika w kraju, a być może i w Europie - naszpikowane elektroniką cacko z ekspozycją bezcennych chopinaliów dostosowaną do potrzeb indywidualnego odbiorcy. Ma nie tyle przekazywać wiedzę, ile działać na emocje i wyobraźnię.

Prestiżowa inwestycja od początku obarczona była dużym ryzykiem. Co jakiś czas prasa biła na alarm, że realizator, czyli NIFC nie zdąży. Chodziło o pieniądze. Rząd PiS nie miał do Chopina serca. Dopiero po interwencji nowego ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego z PO znalazły się fundusze i w ostatniej chwili roboty nabrały tempa.

A było nad czym pracować. Konieczny był generalny remont zdewastowanego Pałacu Ostrogskich. Osuszenie murów, odrestaurowanie i przearanżowanie sal, budowa dodatkowych schodów i windy dla niepełnosprawnych - wszystko to zajęło wykonawcom blisko dwa lata.

Gdyby nie nakłady na Rok Chopinowski, atrakcyjny turystycznie zabytek niszczałby dalej. A jest to niezwykle ciekawa budowla starej Warszawy, z którą wiążą się stołeczne legendy, m. in. o Złotej Kaczce. Barokowa bryła projektu Tylmana z Gameren osadzona na ceglanym bastionie wznosi się ponad wąwozem ulicy Tamka, biegnącej stromo do Wisły. Chopin nigdy w Pałacu nie był, w jego czasach ta część śródmieścia uchodziła za bardzo niebezpieczną. Po II wojnie do odbudowanego gmachu wprowadziło się Towarzystwo im. Fryderyka Chopina, właściciel spuścizny po kompozytorze, i w ten sposób Pałac został powiązany z nim do dziś.

Multimedialna opowieść o Chopinie zajmie cztery kondygnacje budowli i 11 tematycznych sal, poświęconych życiu i twórczości kompozytora (m. in. Salon Mikołaja Chopina, Salon paryski, Nohant, Kobiety, Europejskie Podróże/Osobowość). Dzięki adaptacji - według projektu pracowni Grzegory i Partnerzy - wspaniałych piwnic muzeum przybyło ponad 1 tys. metrów kw. powierzchni wystawienniczej (dając w sumie blisko 5 tys. metrów kw.) oraz sala koncertowa na 130 miejsc.

Samą ekspozycję zaprojektował zespół architektów Migliore & Servetto Architetti Associati z Mediolanu. Będzie ona połączeniem gablotowego sposobu pokazywania eksponatów z interaktywnym. Przy wejściu zwiedzający dostaną czip w postaci żetonu (nowość niespotykana w polskich muzeach), który będzie ich przewodnikiem po ekspozycji. Gdy przyłożą go we wskazanych miejscach, zobaczą obraz i komentarz w swoim języku (w sumie jest ich osiem do wyboru). Inne żetony dostaną dzieci, inne dorośli, jeszcze inne melomani w zależności od stopnia wiedzy i zainteresowania.

- Nie w rozwiązaniach technicznych tkwi nowoczesność tego obiektu - podkreśla Alicja Knast, kurator Muzeum Fryderyka Chopina - ale w idei Muzeum Otwartego, w którym zwiedzający ma możliwość indywidualnego wyboru kolejności zwiedzania i poziomu zaawansowania informacji - dodaje Knast.

Muzeum autora Etiudy Rewolucyjnej będzie pełne dźwięków. Muzyka na żywo, muzyka w kabinach odsłuchowych, muzyka jako ilustracja narracji o twórcy. Tzw. pejzaże dźwiękowe, np. odgłosy życia codziennego XIX-wiecznego Paryża, a nawet wrażenia zapachowe, jak woń ulubionych przez kompozytora fiołków, tworzyć będą entourage ekspozycji. Jedyne miejsce, gdzie bezwzględnie panować będzie cisza, to sala Śmierć na drugim piętrze, z kopią maski pośmiertnej i puklem włosów Chopina.

Anna s. Dębowska jest dziennikarką, współpracowniczką "Gazety Wyborczej", redaktorką naczelną "Beethoven Magazine".

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]