Real misja

Wrzawa wybuchła wielka: mecz eliminacyjny do Ligi Mistrzów z udziałem polskiej drużyny i Realu Madryt pokaże nie telewizja publiczna, lecz stacja komercyjna. Więcej: przejęła też ona prawa do transmisji większości spotkań polskich piłkarzy w europejskich pucharach.
Czyta się kilka minut

Sportowi dziennikarze informacje o tym opatrują utrzymanymi w bitewnej niemal tonacji i równocześnie zgryźliwymi tytułami (“TVN pokonała TVP - bez komentarza" - Rzeczpospolita, 7-8 sierpnia) i chętnie sięgają po wykrzykniki (“Wisła - Real w TVN!" - Gazeta Wyborcza", 7-8 sierpnia). Piszą wreszcie o “jednej z najbardziej prestiżowych porażek TVP w walce o prawa do transmisji sportowych na przestrzeni kilku lat" (j.w.).

Przy okazji pada sugestia, że brak transmisji takich meczy oznacza niewypełnianie przez telewizję publiczną nałożonej na nią ustawowo tzw. misji. Jaki jest jednak związek między pucharowym pojedynkiem piłkarskim (i to na niskim szczeblu) a misją TVP? Jeśli już to za misję telewizji publicznej należałoby uznać pokazywanie wydarzeń sportowych najwyższej rangi - lecz znając umiejętności polskich drużyn ligowych, trudno się spodziewać sportowego widowiska na rzeczywiście wysokim poziomie. Pozostaje wniosek, że krytykom TVP chodzi o to, iż pula zainteresowanych widzów byłaby relatywnie duża. Tyle że wtedy słowo “misja" nie wchodzi w grę.

Fakt, że stacja komercyjna gotowa była zapłacić więcej niż TVP (a ta nie zdecydowała się licytować publicznych pieniędzy w nieskończoność) za możliwość nadawania takiej relacji jest zgodny i z naturą obu mediów, i z regułami biznesu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2004