Reklama

Radio Alternatywa

15.04.2022
Czyta się kilka minut
Polskie Radio zerwało współpracę z krytyczką muzyczną Dorotą Kozińską za wpis o obchodach rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Fot. Wojtek Laski/East News
D

Dziękuję słuchaczom, to był dobry czas” – tak krytyczka muzyczna Dorota Kozińska skomentowała w mediach społecznościowych zakończenie współpracy z Polskim Radiem. W tym samym czasie ze strony Radia Chopin zdjęto około setki audycji z jej udziałem. Dwójka – na której falach Kozińska pojawiała się od niemal 30 lat – nie wyemituje nagranych już odcinków współprowadzonego przez nią „Płytowego Trybunału”. Z ramówki zniknęły także planowane audycje na żywo.

Powodem nagłego i skrupulatnego wymazywania Kozińskiej z archiwów publicznych rozgłośni okazał się jej post na Facebooku dosadnie komentujący „kolejne huczne obchody, niemające nic wspólnego z autentyczną tragedią, jaka rozegrała się pod Smoleńskiem”.

Upartyjnione radio notuje najniższe w historii wyniki słuchalności, o jego zapaści mówią nawet politycy PiS. Prezes Agnieszka Kamińska zwykła powtarzać, że prezentowane przez...

1426

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]