Reklama

Przyziemne myślenie

Przyziemne myślenie

14.02.2016
Czyta się kilka minut
Bóg poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: »Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić«; a potem dodał: »Tak liczne będzie twoje potomstwo«. Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za wielką zasługę” (Rdz 15, 5-6).
O. Wacław Oszajca
P

Patrząc na statystyki, trudno powiedzieć, aby Boża obietnica już się spełniła. Na to będzie trzeba jeszcze poczekać. Liczba tych, którzy wyznają Boga Abrahama – żydów, chrześcijan i muzułmanów – wciąż nie obejmuje wszystkich ludzi na świecie. Dlaczego tak jest? Bóg jeden raczy wiedzieć. Można jednak zapytać: po czyjej stronie leży przyczyna takiego stanu rzeczy? Po stronie Boga? Być może. Po stronie ludzi? Może po prostu źle liczymy, może przyjęliśmy nieprawdziwe kryterium przynależności do Ludu Bożego? A może Bóg już swoje zrobił i teraz myśli tylko, jak ten cały ziemski interes zamknąć? Chyba nie, skoro na Górze Przemienienia obok Jezusa widzimy i Mojżesza, od którego wszystko się zaczęło, i Eliasza, który przypomina, że więcej jeszcze przed niż za nami.

Posłuchajmy zatem. Paweł Apostoł mówi: „Nasza zaś ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana, Jezusa Chrystusa, który przemieni nasze marne ciało i upodobni je do swego chwalebnego ciała. Dokona tego mocą zdolną wszystko sobie podporządkować”. Jeśli nasza ojczyzna jest w niebie, to znaczy, że wszyscy ludzie bez wyjątku mają tam swoje mieszkania. Wszyscy też na różny sposób wierzą, że pomiędzy ziemską i niebieską ojczyzną zachodzi ścisły związek. Niebo i ziemia to awers i rewers tego samego świata. Nie można mieć nieba bez ziemi. Boga bez ludzi.

Żyd Szewach Weiss mówi z kolei: „Europa ma problem z uchodźcami i to trzeba będzie jakoś rozwiązać. Izrael też ma problem z uchodźcami z Sudanu. Obojętnie, gdzie będą zdarzały się ataki na uchodźców, gdzie będą przypadki ksenofobii – we Francji, Belgii – to jest nieszczęście. Jeśli takie przypadki zdarzą się w Izraelu, to jest jeszcze gorzej, bo jest wstyd, że to się dzieje w moim kraju”.

„Jako naród polski doznaliśmy wielu krzywd i pomocy ze strony świata – przypomina bp Tadeusz Pieronek. – Powinniśmy pomagać również imigrantom ekonomicznym, tak jak Polacy przyjmują pomoc od wielu zagranicznych sąsiadów. W każdej grupie ludzi znajdą się gwałciciele, przestępcy i ludzie mający złe zamiary. Nie możemy przekreślać uchodźców i nazywać ich złoczyńcami. To są ludzie potrzebujący pomocy. Mamy obowiązek pomagać uchodźcom. I powinniśmy, bo nas na to stać. (…) Jestem wśród tych 5 proc. społeczeństwa polskiego, które uważa, że ma obowiązek przyjmować uchodźców do Polski”.

Biskup Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek KEP, zauważa, że w toczącej się w Polsce dyskusji brakuje „opinii wspierających pomoc imigrantom wśród pisarzy, intelektualistów, aktorów czy tzw. celebrytów, którzy mają coś do powiedzenia w każdym temacie, a tym razem tych głosów nie słychać”. Ja zaś dodam od siebie: nie słychać też głosu wyraźnego, konkretnego, starszych Kościoła – biskupów i prezbiterów. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jezuita, teolog, publicysta, poeta. Autor wielu książek i publikacji, wierszy oraz tłumaczeń. Wielokrotny laureat nagród dziennikarskich i literackich.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]