Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Przestrzeń wystawy

Przestrzeń wystawy

20.03.2015
Czyta się kilka minut
Obecna siedziba tarnowskiego BWA to pieczołowicie zrekonstruowane „ruiny” XIX-wiecznego budynku niegdysiejszego Towarzystwa Strzeleckiego.
Pałacyk Strzelecki. Siedziba Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie. Fot. Jolanta Więcław
W

W swej historii Pałacyk Strzelecki pełnił rozmaite role, głównie reprezentacyjno-użytkowe, do dziś starszej daty tarnowianie wspominają słynące z rozmachu rauty i bale, które odbywały się tutaj w latach międzywojennych. Jak wiele tego typu obiektów, w czasach PRL-u pałacyk stopniowo podupadał, a brak inwestycji doprowadził do jego degradacji. Przełom nastąpił w roku 2010, kiedy to władze miasta postanowiły przeznaczyć budynek pod działalność Biura Wystaw Artystycznych. Warto podkreślić, że w czasie rewaloryzacji postawiono przede wszystkim na pragmatyzm. Zachowując wszelkie obostrzenia konserwatorskich wymogów, odtworzono pierwotny wygląd budowli, jednakże priorytetem była adaptacja kubatury budynku zabezpieczająca zaplecze na potrzeby szeroko pojmowanej działalności kulturalnej – wystawienniczej i edukacyjnej. Dzięki takiej koncepcji powstała swoista architektoniczna hybryda, która z jednej strony zachowuje szacunek dla ponad 150-letniej tradycji tego miejsca, z drugiej przypomina, że czas nie stoi w miejscu. Ta hybrydowa koncepcja ma również swoje przełożenie w strategii działań instytucji. Od kilku już lat łączymy często kontrowersyjne, współczesne realizacje ze sztuką zanurzoną głęboko w tradycji. Obecna wystawa „Ars moriendi”, choć kontynuuje wspomniane założenia, jest pierwszą, która w tak radykalny sposób konfrontuje – we wspólnej przestrzeni – artefakty skrajnie do siebie nieprzystające. Zestawienie tradycyjnego płótna z kontrowersyjną w swym przesłaniu i wizualizacji instalacją zapewne będzie generować pytania. Kilka lat temu zdarzyło mi się trafić na wystawę, gdzie dzieła sztuki na wskroś współczesne prezentowane były w XIII-wiecznej katedrze. Poliuretanowe, krzyczące kolorem abstrakcyjne rzeźby sąsiadowały z misterną snycerką wiekowych stalli, poczerniałe epitafia ginęły w cieniu wielkoformatowych abstrakcji. Zestawienie wydawało się wręcz bluźniercze, aczkolwiek nie zawsze należy wierzyć pierwszemu wrażeniu. Tarnowska wystawa poprzez swoją tematykę porusza problemy, od których na co dzień pragniemy być jak najdalej. Mam nadzieję, że ten oryginalny mariaż tradycji i współczesności będzie budził emocje. ©

PIOTR KUKLA jest kierownikiem Działu Organizacji Wystaw BWA w Tarnowie.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]