Reklama

Proza kobiet

Proza kobiet

24.06.2014
Czyta się kilka minut
Czy „Wojnę polsko-ruską” Doroty Masłowskiej można czytać równolegle z „Dziewczętami z Nowolipek” Poli Gojawiczyńskiej? Prof. Ewa Graczyk pokazuje, że można, i to z pożytkiem.
Z

Zasadniczą część jej książki stanowią szkice interpretacyjne poświęcone twórczości polskich pisarek – Narcyzy Żmichowskiej („Poganka” i „Książka pamiątek”), Elizy Orzeszkowej (bowaryzm w jej powieściach staje się przedmiotem polemiki z Kazimierą Szczuką), Zofii Nałkowskiej („Narcyza”), a także głośnej kiedyś „Wyspie” (1960) przedwcześnie zmarłej Róży Ostrowskiej. I jeszcze „Carrie”, horror Stephena Kinga, potraktowany jako odkrycie „fabuły dziewczyńskiej” rozważającej temat agresji.
A dlaczego „nadwiślański kraj”? To odesłanie do czasów zaborów, aluzja do „dusznej, opresywnej aury”, politycznej i kulturowej zależności ograniczającej rozwój. Do doświadczenia, które było udziałem nie tylko Żmichowskiej i Orzeszkowej. Przypominają o tym zamykające tom eseje autobiograficzne, w tym arcyciekawa „Wystawa” – naszkicowany w latach 1988/89 projekt ekspozycji ilustrującej powojenne dzieje Polski przez pryzmat życia społecznego i codziennego doświadczenia jednostek. Skądinąd szkoda, że takiej wystawy wciąż nie mamy.

Ewa Graczyk, „Od Żmichowskiej do Masłowskiej. O pisarstwie w nadwiślańskim kraju”, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2013

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]