Reklama

Wydanie specjalne TP "Smak wolności"

„Proszę mi to załatwić...”

„Proszę mi to załatwić...”

13.07.2003
Czyta się kilka minut
W

W 1995 r. posłowie, przedstawiciele firm oraz były wiceminister założyli Polskie Towarzystwo Węglowe. „Chcemy uprawiać lobbing” - tłumaczyli. Grupę nacisku, inaczej niż na świecie, stworzyli ludzie spoza branży, budząc podejrzenia o nadmierne powiązania z państwowymi firmami - spółkami węglowymi. Klientelistyczne powiązania z władzą zaowocowały m.in. korzystnym pakietem górniczych świadczeń socjalnych, o jakim nie mogli myśleć pracownicy innych branż, poddanych restrukturyzacyjnym zwolnieniom. Trzy lata później wybuchła afera żelatynowa, której główny bohater - Kazimierz Grabek, zawdzięczał utrzymanie monopolistycznej produkcji kolejnym rządom po 1993 r.

Problemy z lobbingiem nie zmienią faktu, że bez niego nie poradzimy sobie w Brukseli - europejskiej stolicy biurokracji. Na decyzje eurokratów wpływają przede wszystkim lobbies rolne, hutnicze i producentów nawozów sztucznych...

1918

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]