Prośba o pomoc dla Szymka Stasiaka

Szymon, nasz młodszy synek, urodził się 13 kwietnia 2010 roku, z bardzo poważną wadą serca. Badania prowadzone w pierwszym roku życia dały nam nadzieję na ratowanie dziecka. Piszą rodzice Szymona
Czyta się kilka minut

Niestety, kolejne trzy operacje podjęte dla ratowania Szymonka nie powiodły się. W ostatniej karcie wypisowej widnieje adnotacja: „Ze względu na brak możliwości skutecznej interwencji przezskórnej oraz kardiochirurgicznej odłożono decyzję o leczeniu”. Próby ratowania Szymona podjął się Pan Profesor Edward Malec. Operacja ma być jednoetapową korektą serca i zabezpieczeniem krążenia płucnego. Odbędzie się w Klinice Uniwersyteckiej w Niemczech. Jest planowana na początek 2013 roku i jest bardzo kosztowna. Procedury wyceniono na 36 tys. euro. Zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie naszej walki o życie syna. Za każdy gest wsparcia – z serca dziękujemy!
Więcej informacji na stronie Cor Infantis: www.corinfantis.org/index.php?news=205 Wpłat można dokonywać na konto: Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150, koniecznie z dopiskiem: „Szymon Stasiak”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01/2013