Reklama

Prawo do tragiczności

Prawo do tragiczności

11.05.2007
Czyta się kilka minut
Obok Instytutu Pamięci Narodowej, zarządzanego przez historyków na etacie, powinien powstać IPN zarządzany przez powieściopisarzy i wolnych historiografów. Gdy pierwsi będą publikowali kolejne biuletyny, otwierali kolejne dossier, drudzy dopiszą palimpsesty, przywrócą na marginesach konteksty, rozdzielą włos na czworo.
rys. M. Owczarek
P

Perspektywie historyczno-politycznej, opartej na pozytywistycznym duchu konstatowania faktów (jest dokument, jest prawda), powinny towarzyszyć jak cień (lub kłaść się pod nogi) opowieści niepotwierdzone, narracje niejednoznaczne, historiografia nieinstytucjonalna. Nazywam ją symbolicznie "literacką" czy "powieściopisarską". Nie mam na myśli konkretnego gatunku, powieści czy opowiadania, chodzi o przeciwstawienie dwóch esprit, które nazywam "historycznym" i "powieściowym". Duch "powieściowy", narracyjny stawia na niepowtarzalność każdego doświadczenia; duch "historyczny" rozpatruje doświadczenie jako element klasyfikowalny, identyczny z innymi elementami tego samego zbioru.

Przypadek byłego prezydenckiego ministra Andrzeja Krawczyka ciągle porusza umysły, gdyż ogniskuje całą złożoność problemu zwanego lustracją. Kiedy myśli się o parunastu sekundach, które w...

6925

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]