Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Pora na wietrzenie

Pora na wietrzenie

25.09.2017
Czyta się kilka minut
Franciszek bywa oskarżany o populizm, budzi sprzeciw naruszając „odwieczne” nawyki ludzi Kościoła. Ale dla Giana Franca Svidercoschiego to przede wszystkim papież, który zdołał dotrzeć do ponad miliarda wiernych, stanowiących „trzon Kościoła”.
Gian Franco Svidercoschi, Watykan, 31 stycznia 2011 r. ANTONELLO NUSCA / POLARIS / EAST NEWS
W

W gmachu Kurii Generalnej jezuitów w Rzymie, naprzeciw schodów prowadzących na wyższe piętra stoi drewniana figura św. Ignacego. Prawa ręka i wzrok postaci wskazują na daleki horyzont. Na piedestale umieszczono napis: „Ite inflammate omnia” („Idźcie zapalać wszystko”), wezwanie nawiązujące do słów Chrystusa (Łk 12, 49-53). Jakiś czas temu w budynku przeprowadzano remont. Zapewne przez przypadek u stóp figury świętego umieszczono wtedy… gaśnicę.

Tę anegdotę Gian Franco Svidercoschi dopisał jako post scriptum do wstępu otwierającego jego najnowszą książkę o papieżu Franciszku: „Francesco l’incendiario. Un papa tra resistenze, contraddizioni e riforme”. Polski przekład Anny T. Kowalewskiej nosi tytuł „Papież, który zapalił świat” i mniej więcej oddaje myśl tytułu włoskiego, choć incendiario („podpalacz”) brzmi, także po włosku, mocniej. Książka...

8127

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

ciepły szal przysiegi antymodernistej dla każdego duchownego(laikom też by się to przydało, bo stają się coraz bardziej przemądrzali...). No i przy otwieraniu okien warto pamietać o powiedzeniu: "od smrodu to jeszcze nikt nie umarł, zaś od chłodu wyginęła Wielka Armia Napoleona". Właśnie od takich przeciągów np. swobodnego czytania Pisma św. przez gramotnych laików, w Kościele doszło reformacyjnej herezji i śmierci duchowej całych rzesz chrześcijan. Własnie mija 500 lat od tego tragicznego przełomu...A przynajmniej tak to wietrzenie Kościoła postrzga spore grono dusz-pasterzy, dla których Owczarnia Pańska, to przede wszystkim zasoby mięsa i wełny, dzieki którym można wieść wygodne życie w posłudze pluszowego krzyża.

Zapewne wie pan panie Boniecki że przeciągi szkodzą ,pana wywiało na czerską !!!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]