Reklama

Populiści idą

09.11.2003
Czyta się kilka minut
Populizm nie jest - jak faszyzm, komunizm czy korporacjonizm - doktryną polityczną. Jest raczej formą działania w polityce, zbiorem haseł, które pojawiają się w rozmaitych kontekstach historycznych. Ale - jak faszyzm i komunizm - jest odpowiedzią na rzeczywiste wyzwania powstające na etapie modernizacji społeczeństwa: wynika z aspiracji do awansu, błędnie sformułowanych lub zablokowanych przez struktury polityczne i gospodarcze - pisze w KRYTYCE POLITYCZNEJ (4) Witold Gadomski.
R

Ruchy polityczne rzadko przyznają się do populizmu. W Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX w. powstała wprawdzie Partia Populistyczna, grupującą podupadających farmerów, krytycznych wobec establishmentu, a zwłaszcza instytucji finansowych (banków). Kandydat populistów zdobył w wyborach prezydenckich 1892 r. ponad milion głosów i mogło się wydawać, że partia stanie się trzecią siłą na tamtejszej scenie politycznej. Po kilku latach jednak zanikła. Ale zbliżał się wiek XX: stulecie ruchów masowych, kiedy to populistami okazali się bolszewicy, naziści, włoscy faszyści, dyktatorzy południowoamerykańscy, brytyjscy działacze związkowi. Lecz samo słowo zaczęło robić karierę dopiero w ostatnich 20 latach, wraz z upadkiem wielkich ideologii.

Wszyscy populiści mieli taki sam stosunek do pieniądza: jeśli nawet nie chcieli wprowadzić kontroli państwa nad gospodarką, to...

4910

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]