Radosław Poniatowski
Szanowni Państwo.
Nie pisuję listów poparcia, do kościoła nie chodzę, ale ks. Bonieckiego szanuję jako człowieka mądrego i autorytet moralny w bardzo wielu kwestiach.
Popieram jego wartościową obecność w mediach i czekam na jego wypowiedzi. Uważam, że są bardzo potrzebne w mediach charakteryzujących się na co dzień niskim poziomem przekazu treści.
A kneblującym księdza życzę rozsądku, mądrzejszych decyzji odwołujących się może np. do ewangelicznej otwartości, no i bardziej wartościowych adwokatów niż polityk Hofman czy też dziennikarz Terlikowski.
Radosław Poniatowski
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.













