Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Polski wywiad w czasie II wojny światowej

Polski wywiad w czasie II wojny światowej

19.04.2011
Czyta się kilka minut
Dlaczego dodatek o polskim wywiadzie podczas II wojny światowej zatytułowaliśmy "Oczy aliantów"?
K

Ktoś kiedyś napisał, że nawet potężna armia, lecz pozbawiona wsparcia wywiadu - czyli rozpoznania sił i zamiarów przeciwnika - jest jak ślepy siłacz: nie wie, kiedy i jak uderzyć, aby wygrać; nie wie też, skąd spadną nań ciosy wroga. Czołgi czy samoloty to "mięśnie" armii, wywiad - jej "oczy".

Po 1939 r. okupowana Polska znalazła się z boku kluczowych frontów. Polscy lotnicy w Anglii czy żołnierze pod Monte Cassino nie wpłynęli rozstrzygająco na losy wojny. Pozostawali w cieniu wielkich armii sowieckich, amerykańskich, brytyjskich. Inaczej rzecz wygląda, gdy chodzi o polski wywiad - ten działający w Europie Zachodniej i Afryce oraz ten organizowany przez AK nie tylko pod okupacją, ale też w Niemczech i na zapleczu frontu wschodniego. Nawet brytyjscy historycy przyznają dziś, że gdyby nie polski wywiad, wojna trwałaby kilka lat dłużej.

Był on "oczami" aliantów.

A jednak wysiłek tych ludzi, ich dokonania i ofiara są słabo znane - nie tylko za granicą, ale też w Polsce (wyjąwszy kilka słynnych spraw). Niewiele wiadomo też o nich samych. Zostali zapomniani, gdyż ich nieszczęściem była gigantyczna dysproporcja: między efektami ich pracy a możliwościami ich wykorzystania - dla Polski. Z efektów tych korzystali Brytyjczycy, Amerykanie, Sowieci (zachodni alianci przekazywali im informacje uzyskane od Polaków). Natomiast nie skorzystała Polska, której rok 1945 nie przyniósł wyzwolenia.

Chcemy opowiedzieć o tych ludziach.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]