Polska w Schengen: granice zbudujemy z serc

Któż z mojego pokolenia nie pamięta napięcia, jakie zawsze towarzyszyło przekraczaniu granic - nawet tych dzielących od bratnich krajów, nie mówiąc o tych z drutami kolczastymi i lustrami na wózkach wsuwanymi pod samochody? Któż nie pamięta grzebania w walizkach, przeglądania i konfiskaty książek, gazet i kaset magnetofonowych albo opryskliwości służb granicznych, które często traktowały nas jak potencjalnych przestępców czy przemytników? Któż nie pamięta uczucia, które ogarniało nas, kiedy się już to wszystko miało za sobą, a przed sobą widzieliśmy schludny kraj z doskonałymi drogami? Któż z nas nie pamięta min oglądających nasze paszporty kontrolerów na granicach, które inni podróżni przekraczali, pokazując tylko dowód tożsamości? Któż nie pamięta kolejek po wkładki paszportowe do Czechosłowacji, kolejek po wizy itd.? Byliśmy pariasami, gorszą kategorią mieszkańców Europy. Nerwowo, co chwila upewnialiśmy się, że paszport jest w kieszeni, bowiem utrata tego bezcennego dokumentu byłaby katastrofą.
Czyta się kilka minut

Nie zapomnę także wrażenia, jakie zrobiły na mnie w roku 1997 puste punkty kontrolne na granicy austriacko-włoskiej. Odruchowo zatrzymałem samochód i sięgnąłem po dokumenty, ale nie było nikogo, kto chciałby je kontrolować. Punkt graniczny był pusty, wcale nie było potrzeby się zatrzymywać.

W jakiejś komunistycznej piosence śpiewaliśmy: "nie będzie różnic wśród narodów, granice zbudujemy z serc". Śpiewaliśmy, wiedząc, że te słowa o granicach to taka miła, oderwana od rzeczywistości utopia. Tymczasem układ, zawarty 14 czerwca 1985 roku w luksemburskiej miejscowości Schengen, znosił kontrolę osób przekraczających granice między państwami członkowskimi Unii Europejskiej, w zamian wzmacniając współpracę w zakresie bezpieczeństwa i polityki azylowej. Od tego czasu podpisały go i zniosły kontrole graniczne: Belgia,Francja, Holandia, Niemcy, Luksemburg, Hiszpania,Portugalia (1995), Włochy i Austria (1997), Grecja (2000), Dania, Finlandia i Szwecja (2001; w tym samym roku do strefy Schengen przystąpiły dwa państwa pozostające poza Unią Europejską: Islandia i Norwegia).

21 grudnia br. (przejścia lądowe i morskie) i 29 marca 2008 r. (lotniska, wraz z nowym rozkładem lotów) do Schengen przystąpią: Czechy, Estonia,Litwa, Łotwa, Malta, Słowacja, Słowenia,Węgry i Polska.1 listopada 2008 dołączy jeszcze Szwajcaria, w 2009 r. Cypr, w 2011 r. Bułgaria i Rumunia; członkostwem zainteresowane są także Liechtenstein i Watykan. Jakże daleko pozostał za nami powodujący klaustrofobię, duszący klimat zamkniętych granic. Wreszcie zaczyna być normalnie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2007