Reklama

Polska miłość

Polska miłość

11.10.2011
Czyta się kilka minut
Na dwóch telebimach pokazywano to, co się dzieje w PiS. Na trzecim widać było, jak cieszy się Palikot i jego ludzie. Cała czołówka PO, włącznie z premierem, wpatrzona była w ten właśnie ekran.
T

To było dziwne widowisko. Partia Donalda Tuska znokautowała konkurencję. Pierwszy raz w historii ci, którzy sprawowali rządy, ponownie zwyciężyli w wyborach. Jednym słowem - triumf i okazja do radości.

Tyle że w niedzielę było zupełnie inaczej. To była najbardziej ponura impreza zwycięzców, jaką sobie można wyobrazić. Bez konfetti, serpentyn i szampana. Jakby wszyscy zdawali sobie sprawę, że przyjdzie im rządzić w bardzo trudnych czasach.

Wieczór wyborczy PO tradycyjnie urządziła w nowoczesnym biurowcu w centrum Warszawy - tam partia świętowała wyborcze zwycięstwo przed czterema laty i prezydenturę Bronisława Komorowskiego. Tym razem hol, w którym odbywała się główna część spotkania, nie zapełnił się ludźmi. Reporterów i BOR-owców było nie mniej niż właściwych gości wieczoru. Impreza rozgrywała się na różnych pokładach. Na parterze...

6375

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]