Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Półkownik Siegfrieda Lenza

Półkownik Siegfrieda Lenza

03.04.2016
Czyta się kilka minut
Powieść, o której najwięcej debatowano na wiosennych Targach Książki w Lipsku, a która jest najlepiej sprzedającą się książką w Niemczech, nie jest nowa – choć dopiero ujrzała światło dzienne.
Siegfried Lenz, 1969 r. Fot. Lothar Schaack / BUNDESARCHIV
N

Napisana jeszcze w 1951 r., przez 65 lat przeleżała w szufladzie autora – i wydana została dopiero teraz, już po jego śmierci. Mowa o powieści „Der Überläufer” („Dezerter”). Jej autor, zmarły w 2014 r. Siegfried Lenz, należał do grona najbardziej popularnych pisarzy powojennych Niemiec – i najważniejszych, obok Güntera Grassa i Heinricha Bölla.

Tak spóźniona, rzec można, publikacja, połączona z natychmiastowym sukcesem czytelniczym – to pewna sensacja. Ledwie trafiła do księgarń, a już znalazła się na pierwszym miejscu list bestsellerów. Choć akurat w przypadku tego autora może nie powinno to dziwić, bo Lenz, przy całej swej literackiej wielkości, zawsze był autorem bardzo popularnym. Urodzony w 1926 r. w Lyck – dziś Ełk na Mazurach – został, jak większość jemu współczesnych, powołany do Wehrmachtu. Zdezerterował tuż przed końcem wojny i trafił do brytyjskiej niewoli....

5704

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]