Pokój, nie azyl

Godność, wolność i prawa człowieka to esencja kultury chrześcijańskiej. Te pojęcia są częścią europejskiego sumienia.
Czyta się kilka minut

Na Bliskim Wschodzie wartości te są w pełni respektowane tylko w Libanie, gdzie występuje rozdział religii od państwa. By były uznawane w innych krajach arabskich, by nauczono się tam szanować wolność, kraje te musiałyby porzucić swój system polityczny i odejść od teokracji.

Wolność jest bowiem zakorzeniona w woli i rozumie. Może przyjmować różne formy, ale by była autentyczna, musi być ograniczona przez prawdę i dobro, musi polegać na poszanowaniu zasady odpowiedzialności osobistej za dokonane czyny. Ochronie powinno podlegać społeczeństwo obywatelskie, by mogło funkcjonować wedle reguł ustalonych przez prawo. Strzec również należy praw człowieka oraz pokoju i możliwości dobrego współistnienia.

Współcześnie jednak o to trudno. Z Syrii i Iraku ludzie uciekają przed wojną. Możliwość tej ucieczki, prawo do uzyskania azylu i pomocy, prawo do osiedlenia się w krajach wolnych od konfliktów zbrojnych to także oblicza wolności. Niestety mogą być wykorzystywane do celów kryminalnych czy terrorystycznych.

Jak społeczność międzynarodowa może pomóc krajom arabskim? Działać na rzecz zakończenia wojen na ich terenach i zaprowadzenia tam trwałego pokoju, by migranci mogli wrócić do miejsca swojego pochodzenia, by mogli tam spokojnie żyć i pracować, ale także by zabezpieczyć dziedzictwo historyczne i kulturowe na tych terytoriach. ©


Kard. dr BÉCHARA BOUTROS RAÏ OMM jest maronickim patriarchą Antiochii.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2015