Reklama

Ładowanie...

Pikiety i piwnice

18.10.2021
Czyta się kilka minut
Z udziałem osób, którym kwestia LGBT+ leży na sercu, stworzony został obraz poniekąd misyjny, lecz jak najdalszy od ideologicznego manifestu.
Kadr z filmu „Hiacynt” MATERIAŁY PRASOWE NETFLIX
H

Hitlerowskie różowe trójkąty, peerelowskie „różowe teczki”, dzisiejsze „strefy wolne od LGBT” – w tej części Europy homofobia niejedno ma imię. Zmienia się tylko licznik, mianownik pozostaje bez zmian. Kiedy podczas pokazów festiwalowych „Hiacynta” padały z ekranu słowa: „Trzeba wyjechać z tego kraju”, za każdym razem po sali przechodził szmerek, choć przecież rzecz dotyczy schyłkowego Peerelu i niesławnej milicyjnej akcji z lat 80. Gwoli ścisłości, pseudonimował ją kochanek Apollina, zabity w szale zazdrości przez innego greckiego boga, lecz to nie mechaniczna aluzyjność stanowi o wartości najnowszego filmu Piotra Domalewskiego.

Po „Cichej nocy” i „Jak najdalej stąd” (owe tytuły trochę korespondują z atmosferą „Hiacynta”) dostajemy amalgamat dusznego kryminału z gęstym dramatem psychologicznym. Stają w nim naprzeciw siebie ojcowie i synowie, a totalitarny system ma twarz...

7242

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]