U 40 labradorów retriverów i goldern retrieverów sprawdzano reakcje na bodźce zapachowe – próbki potu zebrane od studentów (heteroseksualnych mężczyzn z Lizbony, średnia wieku 21 lat) oglądających radosne lub straszne ok. 20-minutowe filmy (dwa dni przed sesją „dawcy” stosowali specjalne środki czystości, odpowiednią dietę i unikali ćwiczeń fizycznych). Wystawione na zapach potu szczęśliwych lub przestraszonych studentów psy reagowały odmiennie: w pierwszym przypadku chętniej podchodziły do obcych osób, a w drugim częściej spoglądały na swojego właściciela i wykazywały więcej wskaźników stresu (m.in. mierzono u nich wyższy rytm uderzeń serca).
To piękny przykład tzw. zakażenia emocjonalnego i (nieświadomej) międzygatunkowej komunikacji opartej na sygnałach chemicznych. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















