Jacek Taran: Skąd pomysł na takie przeżywanie Wielkiego Postu?
Maciej Kapek: Miałem 11 lat, kiedy dowiedziałem się, że pieśń „Ogrodzie oliwny” ma trzydzieści dziewięć zwrotek. Odnalazłem pełny tekst i ręcznie przepisałem, żeby móc używać go w czasie prywatnej modlitwy. Później propagowałem tę formę w rodzinnej parafii w Mikołajowicach, gdzie prowadziłem adoracje przy Grobie Pańskim. Po przeprowadzce do Krakowa zaangażowałem się w Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej. Zaczęliśmy organizować comiesięczne spotkania pod nazwą „Śpiewać imieniu Twemu, Najwyższy”, podczas których wykonujemy dawne pieśni w pełnych wersjach. Śpiewamy nie tylko w Wielkim Poście, ale przez cały rok i zawsze są to pieśni dobrane do aktualnego okresu liturgicznego. Chcemy pokazać, jak bogate jest to dziedzictwo, którego dziś często nie znamy. Najdłuższa z pieśni „Ojcze, Boże wszechmogący” ma aż pięćdziesiąt dwie zwrotki. Jej odśpiewanie trwa około godziny.
Co nas dziś zaskakuje w tych pieśniach?
Pieśń „Ogrodzie Oliwny” ma trzydzieści dziewięć zwrotek. Według tradycji tyle ciosów otrzymał Chrystus w czasie biczowania. Panowało przekonanie, że czterdzieste uderzenie byłoby śmiertelne. Bardzo ciekawa jest pieśń „Płaczcie, Anieli” (dwadzieścia siedem zwrotek), w której wzywa się ciała niebieskie, przyrodę i wszystkie stworzenia świata, by płakały nad Męką Pańską. To też interesujące doświadczenie językowe, możliwość spotkania z takimi formami jak „płaczcie i ryby i wielorybowie, płaczcie syreny, płaczcie delfinowie”, które dziś brzmią archaicznie. Druga część pieśni rozpoczyna się słowami „A na ostatek zapłacz ty, człowiecze”. Wzywa do nawrócenia i przemiany życia.
Gdzie szukać pełnych tekstów starych pieśni?
Ważnym źródłem są XIX-wieczne zbiory, jak choćby najbardziej znany śpiewnik Michała Mioduszewskiego czy „Zbiór pieśni nabożnych” znany też jako „Śpiewnik Pelpliński”, w których znajdziemy pełne teksty. Dziś powszechnie używa się śpiewnika księdza Jana Siedleckiego, którego celem było pomieszczenie jak największej liczby pieśni, więc ich teksty były skracane. Dlatego na mszach śpiewa się zwykle dwie-trzy zwrotki, rzadko więcej. Chcemy pokazać zapomniane części tych utworów.
Odkrywanie starych pieśni to dla Pana nie tylko modlitwa, ale też pasja.
Fascynuje mnie ich bogactwo językowe i literackie. W pieśni „Ogrodzie Oliwny” opisy obrażeń, których doznał Chrystus, są bardzo szczegółowe, niemal anatomiczne. Poruszają serce, trafiają do wyobraźni. Są też wyrazem pobożności dawnych wieków. To również spotkanie z zabytkami języka polskiego: archaiczne formy, dziś już niespotykane, świadczą o przemianach, jakie zaszły w języku.

Śpiewanie najdłuższych polskich pieśni pasyjnych odbędzie się w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP (tzw. szpitalnym) przy ul. Kopernika 19 w Krakowie w dniach: 7 kwietnia („Ogrodzie Oliwny” – 39 zwrotek, „Płaczcie Anieli” – 27 zwrotek) i 14 kwietnia („Ojcze, Boże Wszechmogący” – 52 zwrotki) ok. godz. 19.20 (po mszy św. wieczornej). Maciej Kapek jest pomysłodawcą i jednym z organizatorów śpiewania.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















