Pani minister kluczy

Związek gmin wyznaniowych żydowskich w porozumieniu z naczelnym rabinem Polski i dyrekcją muzeum POLIN zaprosił minister edukacji Annę Zalewską do odwiedzenia tegoż muzeum, aby mogła odświeżyć sobie wiedzę o mordzie w Jedwabnem i pogromie kieleckim.
Czyta się kilka minut

Pani minister kilka dni wcześniej w telewizyjnym wywiadzie konsekwentnie uchylała się od odpowiedzi, kto był sprawcą w obu przypadkach, powołując się na rzekome kontrowersje i sprzeczne opinie. „Różne były zawiłości historyczne” – próbowała się wykręcić. Owszem, rzetelnie nauczana historia musi brać pod uwagę „zawiłości” – to znaczy np. wskazywać istotne konteksty i dopuszczalne tropy interpretacji złożonych procesów historycznych, ale zaczynać musi od nienaruszalnej podstawy faktów. Na przykład tego, że i w Jedwabnem, i w Kielcach zabijali Polacy. Jeśli pani minister nie ma czasu odbyć lekcji muzealnej, nie wątpię, że znajdzie się dość historyków współpracujących na stałe z MEN, którzy zechcą jej to pokrótce wyjaśnić. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2016