Reklama

Pacyfiści kontra wolność

Pacyfiści kontra wolność

23.02.2003
Czyta się kilka minut
J

Jest rzeczą naturalną, że zwykli ludzie, nie mający poczucia bezpośredniego zagrożenia, nie chcą wojny, nawet z irackim dyktatorem - bo przecież nie z narodem irackim. I jest ich prawem wychodzić na ulice miast Europy, w demonstracjach, których skala przerasta pamiętne protesty sprzed 35 lat przeciw zaangażowaniu USA w Wietnamie. Nie dziwi więc specjalnie tych kilka milionów, demonstrujących w minioną niedzielę „przeciw wojnie” - po milionie w Londynie i Rzymie, pół miliona w Berlinie, po 200 tys. w Atenach i Paryżu (na marginesie: gdy w ONZ szef francuskiego MSZ ganił Amerykanów, spadochroniarze z Legii Cudzoziemskiej z bronią w ręku pilnowali interesów Paryża na afrykańskim Wybrzeżu Kości Słoniowej), 100 tys. w Nowym Jorku, po 40-50 tys. w Kopenhadze, Oslo, Bejrucie, Sewilli, Sztokholmie i kilka tysięcy w Polsce (wśród nich obok siebie: słuchacze Radia Maryja oraz anarchiści i...

3546

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]